Trudno i trochę niezręcznie opisuje się postacie pomnikowe, ale było tak. Andrzeja Wielowieyskiego pożegnaliśmy tłumnie wczoraj w Falenicy – przyszły setki ludzi. Odszedł człowiek wielki i spełniony pod każdym niemal względem. 7 dzieci, 26 wnuków, 31 prawnuków. Ostatni raz w brydża grał tydzień przed śmiercią. Trudno – i zapewne niestosownie – byłoby mówić o “radosnym […]

