Sąd uznaje zakaz wjazdu dla Lyudmyly Kozlovskiej za nieuzasadniony

W ostatni piątek do biura naszej Fundacji dotarła informacja, że na posiedzeniu niejawnym 16 kwietnia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu ds. Cudzoziemców (UdSC) o wpisaniu Prezes Otwartego Dialogu Lyudmyly Kozlovskiej do Systemu Informacyjnego Schengen II. WSA uznał, iż dokumenty, na podstawie których Lyudmyla znalazła się na liście osób niepożądanych w Polsce i innych krajach strefy Schengen, są "bardzo ogólnikowe" i niewystarczające, aby uznać ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego Polski.

Wyrażamy satysfakcję, gdyż wyrok WSA ws. Lyudmyly to kolejna przegrana polskiego rządu (i szeroko rozumianego obozu rządzącego) w licznych sprawach przeciwko ODF i naszym aktywistom. Chcielibyśmy w tym miejscu przypomnieć dwukrotną już porażkę MSZ o wprowadzenie do Fundacji komisarza (wyrok jest prawomocny), oraz ostatnią wygraną Bartka Kramka z Gazetą Polską i Tomaszem Sakiewiczem o naruszenie dóbr osobistych.

Ten wyrok to nie tylko wygrana Fundacji, ale – co podkreślamy – również członków społeczeństwa obywatelskiego, którzy od grudnia 2015 roku podejmują działania w celu obrony trójpodziału władzy i niezależności polskiego sądownictwa oraz niezawisłości sędziowskiej.

Niestety, nie oznacza to jeszcze, że Lyudmyla może już wrócić do Polski. Sąd uwzględnił naszą skargę, zasądził Lyudmyle koszty procesu, nie uchylił natomiast samego zakazu wjazdu, ale nakazał Szefowi UdSC ponowne rozpatrzenie sprawy. Wyrok ten nie jest prawomocny, co oznacza, że Szefowi UdSC przysługuje prawo złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeżeli jednak UdSC nie złoży skargi, to ponownie, rozpatrując sprawę, będzie musiał bardziej przekonująco uzasadnić zakaz wjazdu, czyli – formalnie – odmowę jego zniesienia. Sąd dokonał bowiem analizy objętych klauzulą tajności dokumentów udostępnionych mu przez UDSC, które z kolei opierały się na negatywnej opinii szefa ABW ws. pobytu Lyudmyly Kozlovskiej na terytorium Polski i strefy Schengen.

Walka o pełne prawa swobodnego przemieszczania się Lyudmyly po krajach strefy Schengen nie jest jeszcze w pełni zakończona, ale już dziś wszystkim tym, którzy wspierali Lyudmylę oraz naszą Fundację i okazali nam solidarność w tym trudnym czasie, pragniemy ogromnie podziękować.

Sprawę jako pierwszy opisał dziennikarz Marcin Wyrwał na portalu Onet.pl.

Czytaj również: