Czytelnicy nie przeczytają gazety „Golos Respubliki”

Medeuski Sąd Rejonowy wydał postanowienie o zatrzymaniu nakładu gazety „Golos Respubliki” po jego dostarczeniu do portu lotniczego w Almaty. A to znaczy, że jutro nowy numer gazety nie dotrze do czytelników.

Postanowienie Nr 2-8197/12  z dnia 21 listopada  2012 roku sędzia Beysenova Gulmira Ramazanovna wydała jeszcze WCZORAJ. Chociaż właśnie wczoraj nasi współpracownicy kontaktowali się z kancelarią sądu i na pytanie: czy dotarł do nich pozew z prokuratury w sprawie „Golosu Respubliki” – uzyskali odpowiedź, że jeszcze do nich nie dotarł.  

Tymczasem, data jaka znajduje się na pozwie, to 20 listopada 2012 roku. Postanowienie zostało napisane z datą wczorajszą, czyli pozew nie tylko, że został przyjęty przez sąd do rozpatrzenia już WCZORAJ, ale sędzia zdążyła wydać postanowienie, stanowiące na nie odpowiedź. 

Nawiasem mówiąc, odmówiono nam pokazania dziennika korespondencji, co z kolei potwierdza nasze podejrzenia, że pozew został zatajony specjalnie, żebyśmy jak najpóźniej dowiedzieli się o zatrzymaniu nakładu.

Treść postanowienia, to osobny temat. Po przeczytaniu nie wiemy, czy mamy płakać, czy się śmiać. Zacytujemy tylko jedno zdanie: „Wstrzymać na terenie Republiki Kazachstanu rozpowszechnianie produkcji wspólnego środka masowego przekazu „Respublika”.

Czyli wniosek prokuratury, że 8 gazet i 23 zasoby internetowe są jednym środkiem masowego przekazu „Respublika” nie został jeszcze nawet rozpatrzony przez sąd, a sędzia już uznaje ten fakt za prawdziwy!

Treść wniosku prokuratury jest nie mniej wesoła. JUTRO W PIĄTEK, 22 listopada 2012 roku, o godzinie 12.00,  na konferencji prasowej w Narodowym Klubie Prasowym, redakcja dokładniej przedstawi know-how kazachskiej prokuratury.

UWAGA. Nakład gazety „Golos Respubliki” przylatuje do Almaty z Moskwy dzisiaj, 21 listopada o godzinie 20.00  czasu almatińskiego. Zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w maskaradzie zatrzymania nakładu gazety.

Więcej na temat: Respublika, Kazachstan, media, represje