W Radzie Najwyższej Ukrainy omówiono prześladowania i łamanie praw ukraińskich obywateli na terytorium Rosji, Białorusi i Kazachstanu

  • 18.03.2019
  • Autor: Redakcja serwisu

18 marca 2019 r. W Radzie Najwyższej Ukrainy odbył się okrągły stół na temat "Prześladowania i łamanie praw obywateli ukraińskich na terytorium Rosji, Białorusi i Kazachstanu".

Wydarzenie odbyło się z inicjatywy Włoskiej Federacji Praw Człowieka (FIDU) i Fundacji Otwarty Dialog oraz przy wsparciu komisji parlamentarnej ds. Praw człowieka, mniejszości narodowych i stosunków międzynarodowych.

Obrońcy praw człowieka zainicjowali omówienie tego problemu po tym, jak 14 lutego 2019 r. Na terytorium Kazachstanu uprowadzono, a następnie wydalono z kraju dwóch obywateli Ukrainy, oficjalnych obserwatorów misji FIDU – Lyudmylę Voloshyną oraz Valeriya Yavtushenkę.

Na początku spotkania z powitalnym przemówieniem zwróciła się do publiczności członkini komisji i deputowana Rady Najwyższej Ukrainy Iryna Suslova. Podkreśliła, że Ukraińcy, przebywając za granicą, stają przed ogromnymi wyzwaniami. I właśnie dlatego Suslova uważa temat okrągłego stołu za niezwykle ważny, ponieważ tylko we współpracy z międzynarodowymi organizacjami i partnerami oraz dzięki odpowiedniej reakcji Ukraina może chronić prawa swoich obywateli.

Następnie głos zabrała obrończyni praw człowieka i koordynatorka misji FIDU Natalia Panchenko, która zauważyła, że niedawny przypadek deportacji ukraińskich obserwatorów z Kazachstanu nie jest odosobniony, lecz stanowi systemowy problem stosunku do obywateli Ukrainy w krajach poradzieckich. Istnieją przykłady z Rosji i Białorusi, krajów o najwyższym ryzyku, w których Ukraińcy byli zatrzymywani, nielegalnie skazywani i więzieni. W Kazachstanie bezpodstawne zatrzymania i deportacje Ukraińców również stają się coraz częstsze.

Na przykład we wrześniu 2018 r. zatrzymano i wydalono ukraińskiego dziennikarza Oleksandra Horokhovskiego, który na zaproszenie kolegów odbywał trening na terytorium Kazachstnu. Pół roku później sytuację z Lyudmylą Voloshyną i Valeriyem Yavtushenką uzupełniono porwaniem. Dlatego konieczne jest uznanie naruszenia praw Ukraińców w tych krajach za problem systemowy i przyczynienie się do jego rozwiązania, ponieważ jest to problem nie tylko dwóch konkretnych osób, ale także ogólnie stosunków ukraińsko-kazachstańskich. A jeśli dzisiaj na szczeblu państwowym nie zostaną podjęte niezbędne decyzje, to kolejne wizyty Ukraińców w Kazachstanie mogą stać się jeszcze bardziej niebezpieczne.

Udział w omawianiu tej kwestii wzięli deputowani, przedstawiciele ukraińskiego MSZ, dziennikarze, obrońcy praw człowieka, działacze społeczni oraz krewni ukraińskich więźniów politycznych, którzy są nielegalnie przetrzymywani na terytorium Rosji. Ambasador Kazachstanu w Ukrainie, Samat Ordabayev, pomimo otrzymania zaproszenia od organizatorów i deputowanych, na wydarzeniu się nie pojawił.

W pierwszym bloku tematycznym okrągłego stołu omawiano kwestię uprowadzenia i nielegalnego uwięzienia obywateli Ukrainy na terytorium Rosji i Białorusi.

Przedstawiciel organizacji „Stowarzyszenie rodzin więźniów politycznych Kremla” Pеtrо WVyhivski, ojciec Valentyna Vyhivskiego, oskarżonego o szpiegostwo (art. 276 kk) i skazanego w Rosyjskiej Federacji na 11 lat, przebywającego w kolonii o zaostrzonym rygorze, opowiedział o sytuacji swojego syna. Valentyn został zatrzymany w Symferopolu, po czym wysłany do Moskwy, a stamtąd do aresztu śledczego Lefortovo, gdzie już od 4,5 roku odbywa karę. Niejednokrotnie był bity, torturowany, możliwość kontaktu z nim jest bardzo ograniczona.

Оleksandra Romantsova z Centrum Swobód Obywatelskich skonstatowała, że od 2014 roku na terytorium Białorusi, Rosji i okupowanych przez nią terytoriach (Krym i Donbas) zauważa się tendencję do uprowadzeń i przetrzymywania jako zakładników obywateli Ukrainy.  Zostało to po raz pierwszy zademonstrowane podczas zatrzymania i oskarżenia o ekstremizm, terroryzm i działalność szpiegowską na terytorium okupowanego Krymu Olega Sentsova, Oleksandra Kolchenki, Oleksiya Chirniya i Gennadiya Afanasyeva.

Rosja ma szeroko rozwinięty system więzienny, więc obywatele Ukrainy zazwyczaj wysyłani są tak daleko, jak to tylko możliwe – na Ural i Syberię.

Na dzień dzisiejszy istnieją 73 motywowane politycznie przypadki zatrzymania, z których jeden to sprawa całkeim świeża. 19-letni Pavlo Hryb został aresztowany na Białorusi, a po trzech dniach odnaleziony w więzieniu na terytorium Kraju Krasnodarskiego. Proces odbywa się w Rostowie nad Donem. Hryb jest poddawany presji psychicznej i fizycznej.

87 procentom przypadków zatrzymań obywateli Ukrainy w Rosji towarzyszą tortury.

Drugi blok tematyczny poświęcony został problemowi uprowadzeń obywateli ukraińskich na terytorium Kazachstanu.

Na początku tej części wydarzenia Lyudmyla Voloshyna opowiedziała o okolicznościach porwania jej i Valeriya oraz szeregu naruszeń popełnionych przeciwko nim: uprowadzeniu, konfiskacie telefonów, sfabrykowanej sprawie administracyjnej, odmowie spotkania z konsulem i skontaktowania się z prawnikiem, nocne rozprawy sądowe bez adwokatów i z fałszywymi dowodami, natychmiastowe wydalenie wbrew wyznaczonemu przez sąd terminowi 5 dób. 

Lyudmyla Voloshyna zaapelowała o zdecydowaną reakcję ze strony ukraińskiej, by takie traktowanie Ukraińców nie stało się normą; by motywowane politycznie wydalenie nie pozostało zwykłym naruszeniem administracyjnym i by nie kompromitowano misje międzynarodowe, których pomocy potrzebują obywatele Kazachstanu.

"W związku z incydentem w Kazachstanie – liczyliśmy bna współpracę z władzami Kazachstanu, ale one działały w niedopuszczalnym formacie. Monitorujemy sytuację z prawami człowieka nie po to, by zaszkodzić krajowemu rządowi, ale by wspierać prawa człowieka. Byliśmy już w  Kazachstanie z przedstawicielami władz innych państw – Włoch, Szwajcarii, Polski, więc misja będzie kontynuowana we współpracy z członkami ukraińskiego rządu ", – powiedział Antonio Stango, prezydent FIDU.

Vasyl Kyrylych, zastępca dyrektora departamentu służby konsularnej Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy, powiedział w swoim przemówieniu, że ukraińskie MSZ kontroluje kwestię nielegalnej deportacji obywateli Ukrainy z Kazachstanu. W związku z obecną sytuacją Ambasada Ukrainy w Kazachstanie wysłała notę ​​do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Kazachstanu z pytaniem, dlaczego misja konsula nie została przeprowadzona zgodnie z międzynarodowymi dokumentami regulacyjnymi. Konsul przeprowadził spotkania w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w szczególności w departamencie służby konsularnej, a ambasador Ukrainy w Kazachstanie spotkał się z wiceministrem spraw zagranicznych Kazachstanu i dyrektorem departamentu, który koordynuje pracę ukraińskiej ambasady. We wszystkich przypadkach strona kazachska wyraziła ubolewanie z powodu tego incydentu, a także podkreśliła, że ​​zostanie zwrócona uwaga odpowiednich organów kraju na podobne naruszenia zasad i norm dokumentów międzynarodowych regulujących uprawnienia urzędników konsularnych.

"Dialog związany z tą kwestią nie kończy się jedynie na przeprowadzonych spotkaniach. Zatrzymania i wydalanie obywateli to rzeczywiście zjawisko systemowe. W związku z tym będzie ono przedmiotem rozmów dwustronnych”, – podkreślił Vasyl Kyrylych, jednocześnie zalecając obywatelom Ukrainy ostrożność w obcym kraju.

Ukraiński deputowany Yehor Sobolev, który ze swojej strony również wysłał listy do kazachstańskich urzędników w sprawie uprowadzenia obywateli Ukrainy, wezwał wraz z Ministerstwem Spraw Zagranicznych do konsekwentnej obrony praw swoich obywateli. Podkreślił potrzebę prowadzenia negocjacji dyplomatycznych z władzami Kazachstanu, argumentując, że takie historie są niedopuszczalne, ponieważ rzucają cień na stosunki dwustronne, które powinny być jedynie wzmacniane.

“Ukraina ma stać się przykładem dla innych państw w tej walce i jednocześnie wzorem w kwestii przestrzegania praw człowieka, aby nasza argumentacja miała większą moc”,– zaznaczył w swoim wystąpieniu.