Kazachstan: przywódca opozycji skazany na 7 lat i 6 miesięcy więzienia oraz konfiskatę majątku

W dniu 08.10.2012 r. w Mangistauskim  Sądzie Okręgowym w Aktau został wydany wyrok w sprawie przywódców opozycji. Władimir Kozłow został skazany na 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z konfiskatą mienia. Akzhanat Aminov i Serik Sapargali zostali skazani, odpowiednio, na 5 i 4 lata z warunkowym zawieszeniem wykonania kary i zostali zwolnieni z sali rozpraw.

Sąd uznał, że działania Kozlova, Sapargali i Aminova doprowadziły do ​​zamieszek w Zhanaozen i wsi Shepte w dniach 16-17 grudnia 2011 roku.

Vladimir Kozlov i Akzhanat Aminov został uznani przez sąd za członków "zorganizowanej grupy przestępczej" (ZGP) i oskarżeni na podstawie Kodeksu Karnego Republiki Kazachstanu:

  • Podżeganie do nienawiści społecznej, które doprowadziło do  poważnych konsekwencji (art. 164 pkt 3);
  • Wzywanie do obalenia porządku konstytucyjnego, popełnione za pomocą mediów lub zorganizowanej grupy (art. 170, pkt 2);
  • Utworzenie i zarządzanie organizacją przestępczą w celu popełnienia jednego lub więcej przestępstw (art. 235, pkt 1).

Vladimir Kozlov, lider niezarejestrowanej partii opozycyjnej "Alga!", został skazany na 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z konfiskata mienia ruchomego i nieruchomego, w tym także musi zapłacić grzywnę w wysokości 800 tysięcy tenge (ponad 4 tys. euro). Kozlov nie przyznał się do winy, uważa, iż oskarżenia są motywowane politycznie.

Akzhanat Aminov, przywódca ruchu strajkowego w Mangistau, otrzymał karę 5 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i grzywny 500 tysięcy tenge (2,5 tysiąca euro), został zwolniony w sali rozpraw. A.Aminov przyznał się do wszystkich zarzutów i wyraził skruchę.

Serik Sapargali, działacz "Frontu Ludowego - Halyk Maidana", został skazany na podstawie art. 170, pkt 2 – wzywanie do obalenia porządku konstytucyjnego, popełnione z wykorzystaniem mediów. Jednocześnie zarzut wzniecania nienawiści społecznej (art. 164, paragraf 3) został wycowany. S. Sapargali został skazany na kare 4 lat pozbawienia wolności, z okresem próbnym 3 lat i grzywnę w wysokości 390 tysięcy tenge (2 tysięcy euro), został zwolniony w sali rozpraw. S.Sapargali przyznał się częściowo do winy - szczerze żałuje i przyznaje się do winy odnośnie tego, że jego słowa i czyny mogły doprowadzić do ​​wydarzeń z grudnia 2011 r. w Zhanaozen. Jednak zaprzecza, by utworzył zorganizowaną grupę przestępczą i twierdzi, że nie uczestniczył w niej, odrzuca oskarżenia o "wzywaniu do obalenia lub zmiany porządku konstytucyjnego”.

Sędzia Berdybek Myrzabekov ogłosił werdykt w języku kazachskim, bez tłumaczenia na język rosyjski, z naruszeniem międzynarodowych standardów sprawiedliwego procesu sądowego. Później tłumacz przeczytał w języku rosyjskim fragment mowy sędziego – o okresach kary dla oskarżonych, a także adresy "skonfiskowanego mienia", wymieniając wszystkie adresy mieszkań w miastach Kazachstanu, gdzie położone są biura partii "Alga", a następnie budynków prywatnych, garaży w Almaty i kwoty pieniężne zajęte podczas przeszukań.

Obrońcy praw człowieka i działacze społeczni Kazachstanu wiążą zajęcie majątku V. Kozlova z bezpośrednim zajęciem nieruchomości przez wiele lat niezarejestrowanej partii „Alga”. Według działaczy, jedyną możliwą formą istnienia i ochrony lokalnych przedstawicieli partii opozycyjnej była rejestracja nieruchomości, w tym także biur partii na nazwisko znanego polityka V. Kozlova, a teraz, gdy wszystkie nieruchomości zostaną skonfiskowane, kontynuacja działalności partii będzie niemożliwa.

Pomimo faktu, że ogłoszenie wyroku było jawne, nie byli w stanie go wysłuchać działacze społeczeństwa obywatelskiego, w tym obrońca praw człowieka Yevgeny Zhovtis, niezależny dziennikarz Sergei Duvanov, opozycyjny polityk Bolat Abilov oraz Aleksey Plugov, adwokat Kozlova. Mieli oni wylecieć 08.10.2012 porannym lotem Almaty- Aktau (to był jedyny rejs), ale lot został wstrzymany  przez 8 godzin z "przyczyn technicznych", podczas gdy inne loty wykonywane były bez przeszkód.

Po ogłoszeniu werdyktu w sali podniósł się szum, słychać było krzyki "Hańba!". Kiedy policja wyprowadzała Kozlova z sali, ten zatrzymał się i powiedział: "To nie jest sprawiedliwość! Sąd jeszcze jest przed nami."

Według Alii Turusbekovej, żony Vladimira Kozlova, nie zamierzają oni się poddać: prawnicy w jak najkrótszym terminie złożą apelację.

СерикСапаргали, выйдяизсуда, заявил, чтонион, ниВладимирКозловневиновны, аSerik Sapargali wychodząc z budynku sądu, powiedział, że on i Vladimir Kozlov nie są winni, zaś oskarżenia KBN są zmyślone; kluczową rolę odegrała tu walka pomiędzy starymi przeciwnikami politycznymi Mukhtarem Abliazowem i Nursułtanem Nazarbajewem. Według słów Sapargali, częściowo przyznał się on do winy, jedynie po to, by wyjść na wolność i pomóc Vladimirowi i ofiarom z Zhanaozen i Shepte. Sapargali twierdzi również, że nie miał konfliktu z Akzhanatem Aminovem, a wielu pracowników sektora naftowego nie potępia tego, że przyznał się do winy, ponieważ został zmuszony, by to zrobić przez sam system.

Dmitry Kozlov, brat Vladimira Kozlova uważa, że ogłoszenie wyroku może ostatecznie zetrzeć nawet ten nikły obraz demokracji, który Nazarbajew stara się stworzyć w oczach Europy. Dmitry Kozlov powiedział, iż ogłoszony werdykt potwierdza brak rywalizacji w postępowaniu, jak również bezpośredni wpływ władzy na decyzję sądu. "Myślę, że gdyby Vladimir zeznawał przeciwko Abliazovowi, wyrok byłby znacznie łagodniejszy byłby znacznie sprawniej.

Obrońca praw człowieka, Yevgeniy Zhovtis, mówi, że nadzieje na wyrok uniewinniający w sprawie "opozycji" zostały rozwiane, zwłaszcza po oświadczeniu prezydenta Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa, w wywiadzie dla rosyjskiego kanału telewizyjnego: "Z wywiadu Nursułtana Nazarbajewa wynika, moim zdaniem, że werdykt jest przesądzony, i będzie to werdykt oskarżający stwierdzający winę. Przy tym, jak mi się wydaje, nie jest dla niego istotnym, jak będzie uzasadniony wyrok, ponieważ prezydent Nazarbajew powiedział, że to "kryminał", a organy dochodzeniowe i oskarżyciel twierdzili, że  Kozlov upolitycznił konflikt stosunku pracy”.

Przypomnijmy, że na dzień przed wyrokiem, 10.07.2012r., prezydent Nazarbajew w wywiadzie dla rosyjskiego kanału pierwszego powiedział, że wszyscy sprawcy tragedii w Zhanaozen zostali zatrzymani i on wie, jaką muszą ponieść karę.

Znaczenie wyroku dla Vladimira Kozlova należy uznać za precedens zniszczenia przez władze dysydentów i opozycji cywilnej w Kazachstanie, ponieważ postać wybitnego polityka jest ucieleśnieniem społeczeństwa obywatelskiego i opozycji, która nie boi się podsumowania działań rządu na arenach międzynarodowych, w tym w Parlamencie Europejskim, Komisji Europejskiej i OBWE. Teraz w Kazachstanie każdy działacz społeczny, tak jak V. Kozlov, może być skazany za  odmienne poglądy.

Wina Kozlova w trakcie procesu była udowadniana na podstawie zeznań osób, na które wywierano nacisk i które torturowano, a także na podstawie stronniczych opinii językoznawców i psychologów, były też przypadki fałszowanie dowodów (konferencje skype, zeznania Bulata Atabayeva).

Proces sądowy opozycjonistów stworzył warunki do zamknięcia niezależnych mediów, których działalność została nazwana przez prokuratorów "ekstremistyczną”.

Jednocześnie, należy zwrócić uwagę na fakt zwolnienia Akzhanata Aminova i Serika Sapargaliego z aresztu, jak również skazanie Kozlova na krótszy okres, niż ten, o który wnioskowała prokuratura (9 lat), co po raz kolejny podkreśla wrażliwość Kazachstanu na reakcję ze strony społeczności międzynarodowej.

W związku ze zbliżającymi się wizytami oficjalnych delegacji Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej w Republice Kazachstanu, Fundacja "Otwarty Dialog" apeluje, by:

  • Podczas szczytów wzywać Kazachstan do uwolnienia V. Kozlova i zastosowania amnestii dla skazanych pracowników sektora naftowego, jak również do przeprowadzenia niezależnego dochodzenia z udziałem międzynarodowych obserwatorów dotyczącego tragicznych wydarzeń w Zhanaozen i Shetpe w 2011 roku;
  • Monitorować wolność słowa i mediów w Kazachstanie, w celu zapobieżenia kolejnej fali represji;
  • Przeprowadzić niezależne międzynarodowe dochodzenie w sprawie tortur stosowanych podczas procesu sądowego 37 pracowników firm naftowych.

Więcej na temat: Kozlov, wyrok, więzienie