
(…) Prezes Fundacji Otwarty Dialog, Lyudmyla Kozlovska, w komentarzu dla EUTechLoop stwierdziła, że głosowanie nad Chat Control 1.0 trzeba widzieć w szerszym kontekście erozji prywatności w UE:
„To głosowanie powinno niepokoić każdego, kto troszczy się o funkcjonowanie demokracji w UE, nie tylko o prywatność. To ta sama metoda oswajania erozji prywatności, którą widzieliśmy już wcześniej – najpierw w przypadku prywatności finansowej, potem danych podróżnych, teraz naszej komunikacji: szerokie uprawnienia usprawiedliwiane pilnie brzmiącym celem, a potem po cichu uznawane za normę”.
„A rezultat? Przepisy dotyczące finansów, bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa są dziś mocno wykorzystywane jako broń przez przeciwników UE przeciwko jej własnym obywatelom i instytucjom, na potrzeby transnarodowej represji”.
„Prawdziwa walka o szyfrowanie i prywatność komunikacji czeka nas we wrześniu, przy Chat Control 2.0. Do tego czasu sprzeciw musi być na tyle silny, by żaden proceduralny wybieg nie wystarczył do przepchnięcia tego projektu”.
Czytaj całość na: euronews.com
Zobacz także:

