Najpierw prawa człowieka. Czeski europarlamentarzysta o relacjach UE-Kazachstan

  • 12.04.2016
  • Autor: Redakcja serwisu

Czeski europarlamentarzysta Pavel Svoboda (Europejska Partia Ludowa, Przewodniczący Komisji Prawnej) zwrócił się w apelu do wysokiej przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Federiki Mogherini w sprawie kazachstańskich niezależnych dziennikarzy. Powołując się na zasadę ‘non-frustration’ Svoboda przekonuje, że możliwe jest odstąpienie od umowy o partnerstwie i współpracy pomiędzy UE a Kazachstanem, a jej ratyfikacja powinna zostać uzależniona od wywiązywania się przez Astanę ze swoich międzynarodowych zobowiązań w dziedzinie praw człowieka.

Svoboda odniósł się do spraw dziennikarzy portalu ‘Nakanune.kz’ – Guzal Baidalinovej, Yulii Kozlovej oraz Rafaela Balgina, prześladowanych przez kazachstańskie władze za ich działalność. Baidalinova i Balgin zostali aresztowani na 2 miesiące. Z kolei Kozlovej oprócz ścigania karnego za rzekome „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji” postawiono zarzut posiadania narkotyków, za co grozi jej od 3 do 7 lat więzienia. Fałszywe zarzuty karne oprócz dziennikarzy ze środowiska ‘Nakanune.kz’ stawia się także bloggerom i użytkownikom mediów społeczenościowych.

Czynności wobec dziennikarzy podjęto tuż po podpisaniu rozszerzonej umowy o partnerstwie i współpracy pomiędzy UE i Kazachstanem (EPCA) w grudniu 2015 roku – na co szczególną uwagę zwrócił europarlamentarzysta. Obecnie umowa czeka na ratyfikacje. Jako przewodniczący Komisji Prawnej P. Svoboda zaapelował by członkowie krajowych parlamentów oraz Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych wzięli pod uwagę tzw. zasadę ‘non-frustration’. Zasada dopuszcza odstąpienie od umowy w przypadku gdy wystąpienie nieprzewidywanych okoliczności uniemożliwia wykonanie zawartych w niej zobowiązań bądź radykalnie przeczy zawartym w niej zasadom. Na koniec czeski europarlamentarzysta stwierdza, że umowa o partnerstwie i współpracy nie może wejść w życie bez poszanowania praw człowieka: „(…) rozszerzona umowa o partnerstwie i współpracy pomiędzy UE i Kazachstanem nie powinna więc wejść w życie zanim Kazachstan nie wypełni swoich zobowiązań w dziedzinie praw człowieka, w szczególności tych związanych ze swobodą słowa i wolnością mediów”.

W ostatnich miesiącach nasiliły się prześladowania dziennikarzy w Kazachstanie, o czym alarmowały organizacje międzynarodowe i organizacje pozarządowe, w tym OBWE, Amnesty International, Freedom House, Human Rights Foundation i Fundacja Otwarty Dialog. Sytuacja dziennikarzy doczekała się także rezolucji poświęconej wolności słowa w Kazachstanie przyjętej przez Parlament Europejski 10 marca br. (2016/2607 (RSP)).

Szczegółowe informacje dt. prześladowań dziennikarzy można znaleźć w raporcie przygotowanym przez analityków Fundacji.