Panchenko: „Jak Polska może zapraszać do siebie chór rosyjskiej armii?”

O trasie koncertowej rosyjskiego Chóru Aleksandrowa w Polsce, który wywołał sprzeciw znacznej części polskiego społeczeństwa, w tym aktywistów Fundacji Otwarty Dialog, pisze Gazeta Polska.

Autorka artykułu przytacza słowa organizatorów akcji „Odwołać koncerty Chóru Aleksandrowa w Polsce”, do której przyłączyło się ponad 1,2 tys. internautów: „W marcu doprowadziliśmy do odwołania wykładu ambasadora Andriejewa na Uniwersytecie Jagiellońskim, w kwietniu zatrzymaliśmy przejazd Nocnych Wilków, damy radę z chórem Armii Rosyjskiej im. Aleksandrowa”.

Decyzję o pozwoleniu na koncerty, które zaczną się już 9 listopada, krytykuje także Natalia Panchenko z Fundacji Otwarty Dialog, która nie może uwierzyć, „jak w czasie, kiedy armia rosyjska prowadzi wojnę na Ukrainie i w Syrii, Polska może zapraszać do siebie chór rosyjskiej armii”.

Przypomnijmy, istniejący od 1928 r. Chór Aleksandrowa, znany w Europie jako Chór Armii Czerwonej, występuje w sowieckich mundurach. W repertuarze chóru jest popularna wśród rosyjskich internautów pieśń „Uprzejmi ludzie” (popularne w Rosji określenie „zielonych ludzików”) – hołd ku czci rosyjskich terrorystów zajmujących Krym. Głośny stał się także koncert, podczas którego chórzyści występowali pod portretem Stalina.

Źródło: gpcodziennie.pl