Fundacja w apelu do Eurojust i Europolu: ściganie Ablyazova ma charakter polityczny. Potrzebna interwencja na szczeblu europejskim

Od kilku miesięcy Fundacja Otwarty Dialog prowadzi aktywną kampanię w obronie uchodźców politycznych. Międzynarodowy status uchodźcy nie gwarantuje obecnie wystarczającej ochrony. Kraje niedemokratyczne wykorzystują lukę w systemie Interpolu do ścigania swoich oponentów politycznych znajdujących się poza granicami kraju. Fundacja wystosowała w tej sprawie apele do Europejskiej Jednostki Współpracy Sądowej (Eurojust) oraz Europejskiego Urzędu Policji (Europol), prosząc o podniesienie tematu erozji Interpolu na forum europejskim. Jako przykład jednej z ofiar Interpolu opisaliśmy sprawę kazachstańskiego opozycjonisty Mukhtara Ablyazova

W apelach zaadresowanych do Michele Coninsxa, Francisca Jimeneza Villarejy, Ladislava Hamrana z Eurojust oraz Roba Wainwrighta z Europolu, zwróciliśmy uwagę na to jakie implikacje dla uchodźców politycznych niesie za sobą proceder nadużywania Interpolu przez kraje niedemokratyczne. Działacze, szukający schronienia w krajach UE mogą zostać ekstradowani do krajów macierzystych, które ścigają ich z powodów politycznych.

Fundacja od dawna przygląda się przypadkom prześladowania działaczy i aktywistów przez kraje takie jak Kazachstan czy Rosja. W ostatnim raporcie opisaliśmy 44 sprawy uchodźców z całego świata, zaczynając od Azji Centralnej przez Amerykę Łacińską, Afrykę Północną, Azję Południowo-Wschodnią po Bliski Wschód. Skala naruszeń i brak mechanizmów kontrolnych Interpolu wymaga natychmiastowej reformy systemu. Stąd Fundacja przygotowała cały szereg rekomendacji, które pozwoliłyby uszczelnić system i zagwarantować bezpieczeństwo uchodźcom politycznym. 

Jaskrawym przykładem nadużywania Interpolu do ścigania opozycjonistów jest przykład Mukhtara Abylazova. Mimo uzyskania azylu politycznego w Wielkiej Brytanii w 2011 roku, obecnie grozi mu ekstradycja z Francji do Rosji lub na Ukrainę. Oba kraje ściśle współpracują w tej sprawie z Kazachstanem, który stoi za jego prześladowaniem. Ablyazov jest zagorzałym krytykiem Astany, którego głos słyszalny jest na forum międzynarodowym. W kraju był też założycielem pierwszej prodemokratycznej partii, opozycyjnej w stosunku do rządzącej „Nur Otan". Niezależne kazachstańskie środowiska nazywają Ablyazova wprost: wrogiem publicznym numer jeden, czy osobistym wrogiem prezydenta Nursultana Nazarbayeva.

Zdaniem Fundacji rolą europejskich agencji takich jak Eurojust, Europol, czy CEPOL, EASO, FRA, eu-LISTA jest podtrzymywanie dyskusji na międzynarodowym szczeblu o erozji Interpolu i luce, która pozwala na wykorzystywanie mechanizmów instytucji przez kraje, które nie przestrzegają standardów praw człowieka. Wierzymy, że wymiana informacji i doświadczeń na szczeblu europejskim podniesie świadomość zaniechań, do których dochodzi, zarówno wśród państw członkowskich UE, jak i władz samego Interpolu.

Jednocześnie Fundacja zwróciła się w apelach z prośbą do władz Europolu i Eurojustu o wystosowanie listów do Interpolu, czy państw członkowskich Unii takich jak Francja, by uczulić je na ryzyko związane z ewentualną ekstradycją uchodźców do krajów niedemokratycznych. Naszym zdaniem Europol i Eurojust powinny także zwrócić się do Rosji i Ukrainy, które domagają się ekstradycji Ablyazova, i poinformować tamtejsze władze o politycznych charakterze ścigania działacza. 

Na apel odpowiedział na razie Eurojust, twierdząc, że sprawy związane z Interpolem,  wychodzą poza kompetencje agencji.