Apel Fundacji Otwarty Dialog

28.03.2012 Dziś rano w Ałmaty, wychodząc z domu do pracy, redaktor gazety "Głos Republiki" Irina Mednikova i kierownik Departamentu Upowszechniania Publikacji Julia Kozłowa zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy Departamentu Krajowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa. Fundacja "Otwarty Dialog" podkreśla, że ​​represje niezależnych mediów i działaczy społeczeństwa obywatelskiego zaprzeczają zapewnieniom i obietnicom rządu Kazachstanu, złożonym Wspólnocie Europejskiej. 

KOMUNIKAT PRASOWY

 28 marca 2012

Komitet Bezpieczeństwa Narodowego zatrzymał pracowników gazety "Głos Republiki"

Środowy ranek rozpoczął się dla redakcji niezależnej gazety "Głos Republiki" przykrą niespodzianką. Dziennikarka, Irina Mednikova i kierownik Działu Upowszechniania Publikacji, Julia Kozlov przy wyjściu z domu zastały pracowników służb bezpieczeństwa. Osoby w cywilu wręczyły Irinie Mednikovej nakaz i natychmiast odwiozły ją do Departamentu Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego przy ulicy Winogradowa. Wydawało się, że oficerowie służb bezpieczeństwa czekali na Irinę od rana i zaskoczyli ją w chwili, gdy wychodziła z domu do pracy. Stało się to jeszcze przed rozpoczęciem dnia pracy. Irina miał czas, aby zadzwonić do biura i powiedzieć, co się z nią stało. Nie mogła podać żadnych szczegółów. Powód wezwania do stawienia się redaktorki nie jest znany. Obecnie jej telefon komórkowy jest wyłączony – jest rzeczą oczywistą, że Irina jest przesłuchiwana. Julia Kozłowa została zatrzymana w momencie, kiedy wsiadała do samochodu, aby pojechać do pracy w redakcji. Nie miała czasu, aby zadzwonić - o jej aresztowaniu powiedział kierowca. Czy był nakaz – tego nie wie. Redaktorzy zwracają uwagę na rażące naruszenie prawa jej pracowników - nie dano im nawet poprosić o pomoc prawników. Najwyraźniej zostało to zaplanowane, aby wziąć je z zaskoczenia. Możliwe, że znajdują się one teraz pod naciskiem pracowników Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego.

Redakcja "Głosu Republiki"

Więcej na temat: ODF, media, wolność słowa, Głos Republiki