Sprawa Mukhtara Dzhakisheva - Życiu więźnia politycznego grozi niebezpieczeństwo

  • 10.11.2014
  • Autor: Igor Savchenko

1. Wstęp

Skazanie byłego prezesa państwowej firmy „Kazatomprom” Mukhtara Dzhakisheva w 2009 roku, było skutkiem nowego podziału wpływów pomiędzy elitami politycznymi w Kazachstanie. Jego prześladowanie zaczęło zaraz po przedstawieniu zarzutów opozycyjnemu politykowi Mukhtarowi Ablyazovowi, którego Dzhakishev był bliskim przyjacielem. Władze oskarżały Dzhakisheva między innymi o lobbowanie na rzecz interesów Ablyazova.

Akta sprawy są tajne, a społeczeństwo do tej pory nie wie, na podstawie jakich dowodów skazano Dzhakisheva. Obciążające zeznania składali świadkowie uzależnieni i podporządkowani organom śledczym. Władze ograniczały adwokatom dostęp do oskarżonego oraz akt sprawy. W trakcie trwania sprawy Dzhakishev mógł umrzeć, gdyż sędziowie i śledczy ignorowali jego krytyczny stan zdrowia i odmawiali udzielenia właściwej pomocy medycznej.

W lutym 2014 roku Mukhtar Dzhakishev został pobity podczas przewożenia go do innej kolonii, która znajduje się w oddalonym obwodzie karagandyjskim, ponad 1000 km od domu rodzinnego w Almaty. Córka Mukhtara Dzhakisheva Aigerim jest przekonana, że przenosząc go do kolonii o surowszym rygorze władze chciały „złamać ducha” jej ojca. Z powodu wysokiego nadciśnienia tętniczego Dzhakishev wciąż jest zagrożony udarem i chorobą niedokrwienną.

26.03.2014 Komitet Praw Człowieka przy ONZ wezwał kazachstańskie władze, by przeniosły Dzhakisheva do kolonii, w której panują lepsze warunki oraz udzieliły mu właściwej pomocy medycznej. Jednak do tej pory Dzhakishev znajduje się w kolonii ścisłego reżimu, gdzie panują surowsze warunki pobytu, a jego krewni nie są przekonani, co do jakości pomocy medycznej, udzielanej w więzieniu.

Ostatni raz Aigerim Dzhakisheva widziała się z ojcem we wrześniu 2014 roku. Zgodnie z posiadanymi przez nią informacjami, w kolonii nie było nowych przejawów agresji w stosunku do jej ojca. Jednak nadal przebywa on na oddziale szpitalnym kolonii. Rodzina Dzhakisheva obawia się o jego życie. „Dopóki przebywa w zamknięciu, jest na łasce lekarzy. Już raz okazali się bezduszni i odmówili mu leczenia – mogą tak postąpić jeszcze raz”, – mówi Aigerim Dzhakisheva o losie swojego ojca.

2. Chronologia prześladowania Mukhtara Dzhakisheva

W latach 1998-2009 Mukhtar Dzhakishev zajmował stanowisko prezesa państwowej spółki „Kazatomprom”, z wyjątkiem okresu od października 2001 do lutego 2002 roku, kiedy był wiceministrem energetyki i zasobów mineralnych Kazachstanu. Według słów Galyma Nazarova, byłego dyrektora finansowego „Kazatompromu”, Dzhakishev stanął na czele „Kazatompromu”, kiedy firma znalazła się na granicy bankructwa, i zdołał uczynić z niej światowego lidera w dziedzinie wydobycia uranu.

2.1 Aresztowanie i wyrok Dzhakisheva

01.04.2009 deputowana proprezydenckiej partii Tatyana Kvyatkovskaya wezwała władze do przeprowadzenia śledztwa przeciwko Mukhtarovi Dzhakishevowi, oskarżając go o „sprzedaż za bezcen” złóż uranowych. Kvyatkovskaya stwierdziła, że te działania miały rzekomy związek z lobbowaniem na rzecz interesów opozycyjnego polityka Mukhtara Ablyazova. Według słów przedstawiciela Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego (KBN) Kenzhebulata Beknazarova, deputowana Kvyatkovskaya posiadała informacje na temat niezgodnych z prawem działań prowadzonych przez Dzhakisheva, ponieważ miała dostęp do tajemnic państwowych: „A w tym, że ktoś pracuje dla KBN, nie ma niczego wstydliwego!”. Na podstawie oświadczenia deputowanej Kvyatkovskiej Prokuratura Generalna Kazachstanu rozpoczęła kontrolę w spółce „Kazatomprom”. Ciekawe, że zaledwie dwa tygodnie wcześniej, 10.03.2009 Prokuratura Generalna oskarżyła Mukhtara Ablyazova o korupcję.

21.05.2009 na wniosek Prokuratury Generalnej Mukhtar Dzhakishev został zwolniony ze stanowiska prezesa „Kazatompromu”. Tego samego dnia pojawiła się informacja, że został zatrzymany i znajduje się areszcie śledczym KBN.

W sprawie „Kazatompromu” występowało dwóch oskarżonych – Mukhtar Dzhakishev i jego ochroniarz Talgat Kystaubaev.

Przeciwko Mukhtarowi Dzhakishevowi wszczęto kilka spraw karnych z trzech artykułów Kodeksu karnego Republiki Kazachstanu (kk RK):

  • art. 177 część 3, pkt. a, b kk RK – oszustwa na dużą skalę popełnione w grupie przestępczej;
  • art. 176 część 3, pkt. a, b kk RK – sprzeniewierzenia powierzonego mienia na dużą skalę popełnione w grupie przestępczej;
  • art. 311 część 5 kk RK – przyjęcie łapówki w szczególnie dużym wymiarze.

24.05.2009 został zatrzymany ochroniarz Dzhakisheva Talgat Kystaubaev. Przedstawiono mu zarzuty z dwóch artykułów:

  • art. 176 kk RK – przywłaszczenie powierzonego mienia;
  • art. 307 kk RK – nadużycie uprawnień służbowych.

23.05.2009 pojawiła się informacja o zatrzymaniu trójki wiceprezesów „Kazatompromu” – Dmitriya Parfenova, Askara Kasbekova i Malkhaza Tsotsorii. 01.06.2009 KBN oświadczył, że ci ludzie występują w sprawie jako świadkowie i znajdują się pod ochroną państwa. W związku z tym ukrywano ich w specjalnie zakonspirowanym mieszkaniu i ograniczano ich kontakty z rodzinami. Dziennikarze zwracali uwagę, że złożone przez nich obciążające zeznania były podobne do wyuczonego tekstu. Przy czym w niektórych miejscach zeznania nie były zgodne. Malkhaz Tsotsoriya twierdził, że Dzhakishev rzekomo miał wziąć pod swoją kontrolę około 20% złóż uranu, a Dmitriy Parfenov i Askar Kasambekov podawali liczbę 60%. Świadkowie byli uzależnieni od organów śledczych, ponieważ KBN gwarantował im zwolnienie z odpowiedzialności karnej w zamian za „prawdziwe zeznania” i współpracę z organami prowadzącymi śledztwo.

12.03.2010 Mukhtar Dzhakishev został skazany na 14 lat więzienia o zaostrzonym rygorze oskarżony o sprzeniewierzenie powierzonego mienia (art. 176 część 3, pkt. a, b kk RK) i przyjęcie łapówki (art. 311 część 5 kk RK). Instancje apelacyjne pozostawiły wyrok bez zmian.

Jego ochroniarz Talgat Kystaubaev został skazany na 5 lat pozbawienia wolności w kolonii o ogólnym rygorze oskarżony o przywłaszczenie powierzonego mienia (art. 176 kk RK) i nadużycie uprawnień służbowych (art. 307 kk RK).

21.06.2012 został ogłoszony wyrok w drugiej sprawie karnej przeciwko Mukhtarowi Dzhakishevowi. Na znak protestu przeciwko prowadzeniu postępowania w trybie niejawnym Dzhakishev odmówił w nim udziału. Sąd uznał Dzhakisheva za winnego popełnienia oszustwa (art. 177 kk RK) oraz sprzeniewierzenia powierzonego mienia (art. 176 kk RK) i skazał go na 10 lat pozbawienia wolności. W drodze absorpcji te 10 lat zostało pochłonięte przez wcześniej wydany wyrok. W ten sposób, w dwóch sprawach karnych Dzhakishev łącznie został skazany na 14 lat pozbawienia wolności.

2.2 Złe traktowanie podczas transportu do drugiej kolonii

12.02.2014 pojawiła się informacja o przeniesieniu Mukhtara Dzhakisheva z kolonii ЛА 155/12 w Zarechnym w pobliżu Almaty do kolonii АК 159/6 w miejscowości Dolinka położonej w odległym obwodzie karagandyjskim. Tutaj w latach 1930-1959 znajdował się jeden z największych stalinowskich GUŁAG-ów (GUŁAG – Główny Zarząd Obozów). Przeniesienie do Dolinki odbyło się pod pretekstem remontu w kolonii w Zarechnym. Obrońcy praw człowieka wcześniej donosili, że w tej kolonii niejednokrotnie stosowano wobec więźniów tortury.

W trakcie transportu Mukhtar Dzhakishev był bity po nerkach. Dowiedziała się o tym żona Dzhakisheva podczas ich spotkania 18.02.2014. Lekarze w kolonii zdiagnozowali u Dzhakisheva „opuszczenie prawej nerki”. Według słów Aigerim Dzhakishevej, jej ojciec nigdy nie cierpiał na choroby nerek. Po wizycie obrończyń praw człowieka Bakhyt Tumenovej i Zhemis Turmagambetovej, jaką złożyły w kolonii 04.04.2014, poinformowano: „Nie ma skarg na złe traktowanie przez funkcjonariuszy zakładu, prawa są przestrzegane w pełnej mierze. Według jego słów, w trakcie transportu ktoś uderzył go w plecy”. Tumenova dodała: „Po przybyciu transportu z Almaty do Karagandy potknął się po tym, jak został kopnięty w plecy przez jednego z żołnierzy. Nie zauważył jednak, przez kogo został kopnięty”.

Przewodniczący Komitetu Więziennictwa (KUIS) MSW Baurzhan Berdalin oświadczył, że nie ma podstaw do wszczęcia sprawy karnej, ponieważ w trakcie kontroli postępowania przygotowawczego fakty bezprawnych działań wobec Dzhakisheva nie zostały potwierdzone: „Nie stwierdzono żadnych uszkodzeń ciała”. Aigerim Dzhakisheva jest przekonana, że jej ojciec nie mając do tego podstaw nie niepokoił by rodziny twierdząc, że został pobity, i uważa, że kontrola KUIS nie została przeprowadzona we właściwy sposób.

Aigerim Dzhakisheva twierdzi, że w kolonii panują złe warunki: nie ma ciepłej wody, a pomieszczeniach toalet brak jest ogrzewania, temperatura powietrza zimą dochodzi do -40 °C. 26.03.2014 Komitet Praw Człowieka przy ONZ zwrócił się do rządu Kazachstanu „w celu uniknięcia nieodwracalnych szkód” z apelem o rozpatrzenie możliwości przeniesienia Dzhakisheva do kolonii „zapewniającej bardziej odpowiednie warunki dla jego zdrowia”. W kolonii w Dolince Dzhakishev tracił już przytomność z powodu wysokiego ciśnienia. Tamtejsi lekarze podają mu zastrzyki, mające zapobiec podnoszeniu ciśnienia do niebezpiecznego poziomu.

3. Sprawa przeciwko M. Dzhakishevowi nosi oznaki politycznego zamówienia

Kazachstańscy obrońcy praw człowieka i aktywiści obywatelscy dołączyli Dzhakisheva do listy osób skazanych w Kazachstanie, które według kryteriów Amnesty International i Zgromadzenia parlamentarnego Rady Europy, można zaliczyć do więźniów politycznych.

3.1. Ścisły związek z Ablyazovem i konflikt między elitami jako motywy ścigania karnego

Według Aigerim Dzhakishevej, jej ojciec starał się trzymać jak najdalej od politycznych sporów, koncentrując się na działalności związanej z energetyką. Istnieją jednak wszelkie podstawy, by przypuszczać, że Dzhakishev stał się ofiarą nasilonej w tym czasie walki pomiędzy politycznymi elitami w Kazachstanie.

Mukhtar Dzhakishev studiował na uniwersytecie razem z Mukhtarem Ablyazovem, który później stał się znanym opozycyjnym politykiem. Według słów Ablyazova, byli bliskimi przyjaciółmi i „marzyli o tym, żeby uczynić Kazachstan pięknym, dostatnim i wolnym [krajem]”. W 2002 roku Mukhtar Ablyazov został skazany na 6 lat pozbawienia wolności oskarżony o nadużycia uprawnień i nielegalne prowadzenie działalności gospodarczej. Wyrok został uznany przez wspólnotę międzynarodową za motywowany politycznie. Dzhakishev odwiedzał Ablyazova w więzieniu pomimo tego, że mogło to pociągnąć za sobą niezadowolenie ze strony władz.

13.05.2003 prezydent Nazarbayev podpisał dekret o ułaskawieniu Ablyazova. Jednym z warunków jego zwolnienia była rezygnacja z działalności politycznej. Mukhtar Dzhakishev był gwarantem spełnienia przez Ablyazova warunków zwolnienia.

Jednak w 2009 roku, będący wówczas szefem BTA Baku Mukhtar Ablyazov, po raz kolejny popadł w niełaskę u prezydenta Nazarbayeva, nie zaprzestając działalności opozycyjnej i finansowania opozycji. Po tym, jak Ablyazov opuścił Kazachstan, Dzhakishev osobiście spotykał się z nim w Londynie na polecenie Nazarbayeva, by przekonać go do powrotu do kraju. Według Ablyazova, Nazarbayev proponował zamknięcie spraw karnych w zamian za przeprosiny i przekazanie akcji BTA banku rodzinie prezydenta. Ablyazov stwierdził, że aresztowanie Dzhakisheva, a potem jego proces, były skutkiem tego, że Dzhakishev nie zdołał zapewnić odejścia Ablyazova z polityki po 2003 roku, ani przekonać go do powrotu do kraju w 2009 roku. O przyjaźni z Ablyazovem, jako ewentualnej przyczynie prześladowania Dzhakisheva, informowali politolog Rasul Zhumaly i polityk Vladimir Kozlov, który obecnie także jest jednym z kazachskich więźniów politycznych.

Jeszcze jedną z przyczyn prześladowania Mukhtara Dzhakisheva mogły być zmiany zachodzące w sferze wpływów w przemyśle uranowym Kazachstanu. Dzhakishev był przeciwnikiem przekształcenia kazachskiego przemysłu uranowego w surowcowy dodatek do rosyjskiego kompleksu jądrowego. Będąc w areszcie, wyrażał swój niepokój z powodu rosnącego rosyjskiego wpływu na „Kazatomprom” oraz wstrzymywania podpisania umów z Chinami i Japonią: „Komu to jest na rękę? Rosjanom, oczywiście. Dopóki tutaj siedzę, robi się wszystko, co nie jest dla nas korzystne”.

Opozycyjny polityk Vladimir Kozlov zwracał uwagę, że po odejściu Dzhakisheva na czele „Kazatompromu” stanął człowiek z otoczenia Nazarbayeva – Vladimir Shkolnik. 29.05.2014 Vladimir Shkolnik podpisał z szefem rosyjskiej spółki państwowej „Rosatom” Sergeyem Kiriyenko projekt budowy elektrowni atomowej na terenie Kazachstanu. Projekt został skrytykowany przez ekologów i ekspertów, którzy podkreślali jego niebezpieczeństwo dla środowiska i brak korzyści gospodarczej dla Kazachstanu. Oprócz tego, od chwili aresztowania Dzhakisheva, plan przejścia od eksportu uranu do jego przerobu na paliwo jądrowe, do tej pory pozostaje nie zrealizowany.

3.2 Władze utajniły sprawę i pozbawiły Dzhakisheva prawa do obrony

Sprawie Mukhtara Dzhakisheva nadano klauzulę poufności. W trakcie śledztwa i procesu sądowego adwokaci mieli ograniczony dostęp do oskarżonego i akt sprawy pod pretekstem rzekomego braku zezwolenia na dostęp do informacji poufnych. Powodem do utajnienia sprawy były informacje dotyczące uranowych aktywów. Jednak kazachscy dziennikarze zaznaczają, że Dzhakisheva oskarżono o nielegalną sprzedaż uranowych aktywów w okresie przed 2008 rokiem – w okresie, kiedy rząd Kazachstanu oficjalnie przedstawił informacje dotyczące zasobów uranu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i innym instytucjom. Adwokaci twierdzili również, ze zarzuty w części dotyczącej „sprzeniewierzenia powierzonego cudzego mienia” i „przyjęcia łapówki” nie zawierały tajnych danych. Mimo to Prokuratura Generalna odmówiła usunięcia gryfu z napisem „tajne” z akt sprawy.

W czasie śledztwa obrona wciąż napotykała na trudności:

  • Po zatrzymaniu Mukhtar Dzhakishev był przetrzymywany w areszcie śledczym KBN w Astanie. Pod pretekstem ochrony tajemnicy państwowej, przez okres 80 dni do Dzhakisheva nie dopuszczano krewnych ani wynajętych przez nich adwokatów (Daniyara Kanafina i Nurlana Beysekeeva). W ten sposób poważnie zostały naruszone normy kazachstańskiego prawodawstwa, które gwarantują podejrzanym i oskarżonym prawo do widzenia z obrońcami i krewnymi od chwili zatrzymania.
  • Czynności śledcze były przeprowadzane przy udziale obrońcy z urzędu Igora Spiridonova, który nie tylko, że nie cieszył się zaufaniem Dzhakisheva, ale nie wykazywał też inicjatywy w zakresie obrony jego interesów. Władze naruszyły artykuł 72 kpk RK, zgodnie z którym adwokat zostaje wyznaczony po wybraniu i za zgodą samego podejrzanego.
  • Jeden z adwokatów Dzhakisheva, Nurlan Beysekeev posiadał zezwolenie na pracę z informacjami stanowiącymi tajemnicę państwową, lecz pomimo to, przez okres dwóch miesięcy nie pozwalano mu na prowadzenie obrony Dzhakisheva. W czerwcu 2009 roku szef grupy śledczej KBN Vladimir Petrovskiy zażądał od zespołu adwokackiego odwołania licencji Daniyara Kanafina i Nurlana Beysekeeva - adwokatów Dzhakisheva - w związku z ich krytycznym wypowiedziami na temat ograniczeń w dostępie do materiałów sprawy. Zespół adwokacki odmówił jednak pozbawienia adwokatów licencji. 
  • Adwokat Nurlan Beysekeev oświadczył, że śledczy wywierali na niego nacisk i utrudniali mu wykonywanie czynności adwokata. Przedstawiciele KBN naruszali tajemnicę jego spotkań z Dzhakishevem, próbowali przeszukiwać adwokata, co narusza art. 17 ustawy RK „O działalności adwokackiej”. 21.09.2009 śledczy Petrovskiy oznajmił Nurlanowi Beysekeevowi, że Dzhakishevowi rzekomo wyznaczono nowego adwokata z urzędu. Przy czym śledczy odmówił podania jego nazwiska. Jednak po złożeniu kilku skarg do prokuratury, Nurlanowi Beysekeevowi pozwolono na kontynuowanie obrony Dzhakisheva.

W grudniu 2009 sprawa Dzhakisheva została przekazana do Sary-Arkińskiego Sądu Rejonowego w Astanie. Postępowanie przed sądem toczyło się z poważnymi naruszeniami międzynarodowych standardów sprawiedliwego procesu:

  • Mukhtarowi Dzhakishevowi odmówiono prawa do rozpatrzenia sprawy przez sąd przysięgłych, a także przesłuchania niektórych świadków obrony.
  • W styczniu 2010 roku zachorował Nurlan Beysekeev, główny adwokat Dzhakisheva. Oskarżony zwrócił się do innych adwokatów – Daniyara Kanafina i Alexandra Rosenzweiga, którzy wobec braku zgody sędziego nie mogli przystąpić do pracy. Zamiast nich Dzhakishevowi przydzielono obrońcę z urzędu Bolat Isataev, chociaż oskarżony nie wyraził zgody na prowadzenie przez niego obrony i domagał się odsunięcia go od sprawy
  • Proces i wydanie wyroku odbyły się przy drzwiach zamkniętych. Odczytana została jedynie rezolucja wyroku bez podania podstaw i bazy dowodowej. Ani adwokatom, ani społeczeństwu nie przedstawiono treści wyroku. Adwokaci mogli zapoznać się z treścią wyroku jedynie w obecności policjantów, przy czym nie mieli prawa do przekazywania szczegółów dotyczących zarzutów, ponieważ podpisali zobowiązanie do nieujawniania tajemnicy państwowej. Takie działania w rażący sposób naruszyły cz. 3 art. 29 kpk RK, zgodnie z którą niezależnie od tego, czy postępowanie toczy się przy drzwiach zamkniętych, czy otwartych, „wyrok sądu i postanowienia zapadające w sprawie, we wszystkich przypadkach są ogłaszane publicznie”.

Prawo do obrony zostało poważnie naruszone nie tylko wobec Mukhtara Dzhakisheva, a też wobec jego ochroniarza Talgata Kystaubaeva:

  • Kystaubaev nie otrzymał aktu oskarżenia, dlatego nie znał treści przedstawionych mu zarzutów.
  • Postępowanie przed sądem toczyło się w języku rosyjskim, którym Kystaubaev nie włada w wystarczającym stopniu. Akta sprawy nie zostały przetłumaczone na język kazachski.
  • Adwokat Khamida Aytkaliyeva nie mogła przystąpić do pracy z uwagi na nieposiadanie przez nią dopuszczenia do tajemnic państwowych. Wyznaczonemu z urzędu obrońcy Kystaubaev nie ufał i zrezygnował z jego usług.
  • 06.03.2010 Talgat Kystaubaev zgłosił fakt stosowania wobec niego tortur przez funkcjonariuszy aresztu śledczego. Pomimo wywieranych nacisków, Kystaubaev odmówił podpisania dokumentów świadczących przeciwko Dzhakishevowi.

4. Odmawiając udzielenia pomocy medycznej Dzhakishevowi narażono go na śmiertelne niebezpieczeństwo

Przed aresztowaniem Mukhtar Dzhakishev przechodził badania u niemieckich lekarzy, którzy zdiagnozowali u niego trzecie stadium nadciśnienia tętniczego wtórnego z napadami przemijającego ataku niedokrwiennego, co oznacza wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia udaru. Przy takiej diagnozie podwyższeniu ciśnienia mogą towarzyszyć zaburzenia wzroku, słuchu, mowy.

Administracja aresztu śledczego i sąd nie zapewniły Dzhakishevowi niezbędnej opieki medycznej i systematycznie ignorowały jego wnioski w sprawie hospitalizacji, w związku z czym mógł nie dożyć do zakończenia procesu sądowego. W areszcie choroba rozwinęła się do krytycznego stadium. W okresie trwania postępowania karnego Dzhakishev czternastokrotnie przeszedł atak kryzysu nadciśnieniowego.

19.03.2010 do Kazachstanu przybyli szwajcarscy kardiolodzy Leo Finsi i Francesco Conti, którzy posiadali mandat od Światowej Organizacji przeciwko Torturom, w celu przeprowadzenia monitoringu stanu zdrowia Mukhtara Dzhakisheva. Sędzia jednak nie wyszedł do szwajcarskich specjalistów. Nie dopuszczono ich również do Dzhakisheva w areszcie śledczym i odmówiono przyjęcia w MSZ. Lekarz Leo Finsi nie mógł zrozumieć takiego stosunku ze strony kazachstańskich władz: „W Europie to normalna praktyka: jeśli są kierowani do więźniów przez organizację przeciwko torturom, to są do nich wpuszczani”.

5. Wnioski i zalecenia

Mukhtar Dzhakishev ucierpiał z powodu utraty lojalności wobec prezydenta Nursultana Nazarbayeva. Niedawna historia Kazachstanu potwierdza, że wszyscy przedstawiciele politycznej i finansowej elity, którzy w swoim czasie uzyskali duże wpływy i znaleźli się w opozycji wobec prezydenta, zostali usunięci. Zostali albo wysłani do więzienia (Galymzhan Zhakiyanov, Vladimir Kozlov), albo stali się politycznymi emigrantami (Akezhan Kazhegeldin, Mukhtar Ablyazov, Viktor Khrapunov), albo zginęli w zagadkowych okolicznościach (Zamanbek Nurkadilov, Altynbek Sarsenbayev).

Sprawa Dzhakisheva pokazuje, co może się przydarzyć przedsiębiorcy odnoszącemu sukcesy w Kazachstanie, jeśli przestanie być lojalny wobec rządzącej elity. Na tym przykładzie zagraniczni inwestorzy mogą prześledzić ewentualne ryzyka współpracy z kazachstańskimi władzami.

O możliwej politycznej motywacji decyzji sądu w sprawie Mukhtara Dzhakisheva donosiłу Freedom House i Human Rights Watch. Komitet Praw Człowieka przy ONZ rozpatruje skargę adwokatów Dzhakisheva. Prowadzenie rozpraw sądowych przy drzwiach zamkniętych pozwoliło ukryć przed społeczeństwem fakty poważnych naruszeń międzynarodowych zobowiązań Kazachstanu w dziedzinie praw człowieka:

  • stosowanie tortur w postaci nieudzielenia pomocy lekarskiej, co stanowiło zagrożenie dla życia Dzhakisheva;
  • pozbawienie prawa do obrony i sprawiedliwego publicznego procesu sądowego;
  • złamanie zasad pobytu w areszcie śledczym. 

Na prześladowania kazachstańskich władz był też narażony ochroniarz Dzhakisheva - Talgat Kystaubaev. W tym miejscu trudno nie zauważyć analogii ze sprawą ochroniarza Ablyazova – Alexandra Pavlova. Kazachstańskie władze domagają się jego ekstradycji, by uzyskać obciążające zeznania przeciwko opozycyjnemu politykowi. Przykład Talgata Kystaubayeva potwierdza, że w Kazachstanie tortury i niesprawiedliwy proces, to metody uzyskiwania zeznań przeciwko politycznym przeciwnikom. Zgodnie z posiadanymi informacjami, Talgat Kystaubaev wyszedł na wolność latem 2013 roku.

Mukhtar Dzhakishev już od 5 lat przebywa w więzieniu. Biorąc pod uwagę niepokojące informacje o stanie jego zdrowia i długi okres jaki pozostał do końca wyroku, obrońcy praw człowieka obawiają się o jego los. Zgodnie z opinią lekarza i obrończyni praw człowieka Bakhyt Tumenovej Mukhtar Dzhakishev wymaga stałej obserwacji lekarskiej, przyjmowania lekarstw, długiego snu i indywidualnego traktowania, jeśli chodzi o wysiłek fizyczny.

Fundacja Otwarty Dialog zaznacza, że warunki panujące w odległej kolonii położonej w obwodzie karagandyjskim, zagrażają życiu Dzhakisheva. W dniu 16.04.2014 zastępca przewodniczącego Komitetu Więziennictwa (KUIS) Zhanat Keshubayev poinformował, że Dzhakishev jest „zadowolony” z warunków panujących w kolonii . Wiadomo jednak, że nieformalne zasady panujące w więzieniu nie pozwalają Mukhtarowi Dzhakishevowi otwarcie wyrazić niezadowolenia z powodu warunków, jak i informować o niezgodnym z prawem traktowaniu. System penitencjarny Kazachstanu jest zamknięty, a administracja kolonii w odwecie za krytykę może stworzyć skazanemu o wiele trudniejsze warunki.

Fundacja Otwarty Dialog zwraca się do kompetentnych organów Republiki Kazachstanu z żądaniem:

  • Udzielania Mukhtarowi Dzhakishevowi we właściwym czasie odpowiedniej pomocy lekarskiej, zapewnienia mu wszystkich zalecanych przez lekarzy warunków pobytu, a także umożliwić odbycie badania przez niezależnych wykwalifikowanych lekarzy wybranych przez niego. 
  • Zgodnie z artykułem 68 Kodeksu postępowania karnego Republiki Kazachstanu niezwłocznie przenieść więźnia do kolonii właściwej terytorialnie dla jego miejsca zamieszkania.
  • Pociągnąć do odpowiedzialności funkcjonariuszy służby konwojowej, winnych pobicia Dzhakisheva.
  • Zapewnić Mukhtarowi Dzhakishevowi możliwość swobodnego widywania się z krewnymi, adwokatami i obrońcami praw człowieka.
  • Przedstawić w celu publicznego zaznajomienia materiały stanowiące podstawę zarzutów Dzhakisheva i ponownie przeprowadzić postępowanie karne w trybie jawnym, zgodnie z międzynarodowymi standardami sprawiedliwego procesu. 
  • Uwzględniając krytyczny stan zdrowia Mukhtara Dzhakisheva, apelujemy do prezydenta Kazachstanu o ułaskawienie więźnia na wniosek Rzecznika Praw Człowieka w Republice Kazachstanu.

Zwracamy się do przedstawicieli Europarlamentu, Komisji Europejskiej, ODIHR OBWE, misji dyplomatycznych UE i USA w Kazachstanie z apelem o przeprowadzenie kontroli warunków pobytu i przestrzegania praw Mukhtara Dzhakisheva w kolonii; podejmowanie kwestii jego sprawy w trakcie oficjalnych wizyt; występowanie z wnioskami o spotkanie z więźniem politycznym.

09.10.2014 w Brukseli prezydent Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i prezydent Kazachstanu Nursultan Nazarbayev oświadczyli o pomyślnym zakończeniu rozmów w sprawie nowej umowy o partnerstwie pomiędzy Unią Europejską a Kazachstanem. Żałujemy, że w swoim oświadczeniu na temat wyników spotkania Jose Manuel Barroso nie powiedział niczego o konieczności wykonania rezolucji i zaleceniu Parlamentu Europejskiego w kwestii poprawy sytuacji przestrzegania praw człowieka w Kazachstanie. Wzywamy Unię Europejską, żeby nie zamykała oczu na problem systematycznego pogarszania sytuacji praw człowieka w Kazachstanie. Umocnienie stosunków pomiędzy UE a Kazachstanem nie może się odbywać niezależnie od postępu w dziedzinie reform politycznych i wykonania przez Kazachstan międzynarodowych zobowiązań w dziedzinie praw człowieka.

Wszyscy zainteresowani mogą udzielić wsparcia dla naszych apeli, kierując pisma do:

• Prezydent Kazachstanu Nursultan Nazarbayev – Administracja Prezydenta, gmach „Akorda”, Lewy Brzeg, Astana 010000, Kazachstan, fax +7 7172 72 05 16;
• Rzecznik Praw Człowieka w Republice Kazachstanu Askar Shakirov – 010000 Astana, Lewy Brzeg, Dom Ministerstw, Wejście Nr 15; e-mail: ombudsman-kz@mail.ru,fax: +7 7172 740548;
• Przewodniczący Komitetu Więziennictwa MSW RK Baurzhan Berdalin - 010000 Astana, ul. B. Maylina 2. Tel. +7 7172 72-30-26, +7 7172 72-30-37. Formularz kontaktowy: http://kuis.kz/kz/otinishter;
• Zakład Państwowy „Placówka АК 159/6” – Obwód Karagandyjski, miejscowość Dolinka, ul. Sadovaya 92, tel. +7 7215 658208;
• Minister Spraw Wewnętrznych Republiki Kazachstanu Kalmukhanbet Kasymov – 010000 Astana, prospekt Tauyelsizdik, 1. Tel. +7 7172 72 24 93, +7 7172 71-51-89, e-mail: oraz-n@mvd.kz;
• Prokurator Generalny Republiki Kazachstanu Askhat Daubayev – 010000 Astana, Dom Ministerstw, Wejście Nr 2, ul. Orynborg 8. Tel.: +7 7172 71-26-20, +7 7172 71-28-68;
• Minister Spraw Zagranicznych Republiki Kazachstanu Yerlan Idrisov – 010000 Astana, Lewy Brzeg, ul. Kunayeva 31. Tel.: +7 7172 72-05-18, +7 7172 72-05-16, e-mail: midrk@mfa.kz;

W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji, prosimy o kontakt:

Igor Savchenkoigor.savchenko@odfoundation.eu
Zhanar Kasymbekovazhanar.kassymbekova@odfoundation.eu
Fundacja Otwarty Dialog

Więcej na temat: Ablyazov, Kazachstan, tortury, Dzhakishev