Amerykański kongresmen krytykuje kazachstańską ustawę o bezpieczeństwie

Przewodniczący Komisji Helsińskiej przy Kongresie Stanów Zjednoczonych, Christopher Smith (republikanin, New Jersey), wystąpił z ostrą krytyką nowoprzyjętej przez Kazachstan w dniu 25 stycznia podczas przesłuchań parlamentarnych ustawy o bezpieczeństwie narodowym.

Ustawa, podpisana w dniu 6 stycznia przez Prezydenta Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa, rozszerza uprawnienia służb specjalnych. Przewiduje również, że osoby, które są uważane za jednostki psujące wizerunek kraju na arenie międzynarodowej, mogą być uznane za "destrukcyjne" i będą za to pociągnięte do odpowiedzialności.

Smith porównał nową ustawę Kazachstanu do podobnej ustawy w Chinach, oświadczając, że może być ona użyta przeciwko dysydentom jako "szerokorozumiany i mglisty sposób na to, by oskarżać o to ludzi i wysyłać ich do więzienia na wiele lat".

Określił on ową ustawę jako "skrajnie ponurą tendencję – lub dalsze zanurzenie Kazachstanu w odmęcie dyktatury ".

Smith skrytykował również postępowanie Kazachstanu podczas ostatnich wyborów parlamentarnych i podczas przeprowadzenia dochodzenia w sprawie grudniowych zamieszek w Zhanaozen, które, jak twierdzi, miało na celu przede wszystkim stłumienie opozycji politycznej.

Autor: Richard Solash, Waszyngton

Przewodniczący Komisji Helsińskiej przy Kongresie Stanów Zjednoczonych, Christopher Smith (republikanin, New Jersey), wystąpił z ostrą krytyką nowoprzyjętej przez Kazachstan w dniu 25 stycznia podczas przesłuchań parlamentarnych ustawy o bezpieczeństwie narodowym.

Ustawa, podpisana w dniu 6 stycznia przez Prezydenta Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa, rozszerza uprawnienia służb specjalnych. Przewiduje również, że osoby, które są uważane za jednostki psujące wizerunek kraju na arenie międzynarodowej, mogą być uznane za "destrukcyjne" i będą za to pociągnięte do odpowiedzialności.

Smith porównał nową ustawę Kazachstanu do podobnej ustawy w Chinach, oświadczając, że może być ona użyta przeciwko dysydentom jako "szerokorozumiany i mglisty sposób na to, by oskarżać o to ludzi i wysyłać ich do więzienia na wiele lat".

Określił on ową ustawę jako "skrajnie ponurą tendencję – lub dalsze zanurzenie Kazachstanu w odmęcie dyktatury ".

Smith skrytykował również postępowanie Kazachstanu podczas ostatnich wyborów parlamentarnych i podczas przeprowadzenia dochodzenia w sprawie grudniowych zamieszek w Zhanaozen, które, jak twierdzi, miało na celu przede wszystkim stłumienie opozycji politycznej.

Autor: Richard Solash, Waszyngton

Więcej na temat: Kazachstan