Oświadczenie Alli Turusbekovskiej, żony Vladimira Kozlova

W dniu 23 stycznia 2012 r., mój mąż, Vladimir Kozlov, został zatrzymany przez „Komitet Bezpieczeństwa Nazarbayeva" w związku z podejrzeniem o podżeganie do waśni społecznych. Zgoda sądowa na przedłużenie tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy została wydana na terenie aresztu śledczego DKBN miasta Almaty, przy czym na rozprawę nikogo nie wpuszczono. Prawnik mojego męża został zmuszony do podpisania zobowiązania do zachowania tajemnicy śledztwa.

Próbowano również powołać mnie na świadka w sprawie karnej, ale powołując się na prawo do odmowy składania zeznań przeciwko mężowi, odmówiłam odpowiedzi na pytania śledczych i napisałam skargę z żądaniem, aby ustanowiono mnie obrońcą. Odmówiono mi, powołując się na fakt, że jestem świadkiem. Jednocześnie żonę Igora Vinyavskiego ustanowiono jego obrońcą, chociaż również kazano jej podpisać zobowiązanie do zachowania tajemnicy śledztwa.
Uważam, że te działania śledczych i kierownictwa grupy dochodzeniowej KBN są próbą izolacji mojego męża, nie dając mu możliwości komunikowania się ze mną. To może oznaczać tylko jedno – jest na niego wywierana bezpośrednia presja psychiczna, i być może także fizyczna, tzn. stosowane są tortury. I aby to ukryć, pod fałszywym pretekstem nie pozwalają mi spotkać się z nim.
W związku z tym oświadczam, że jeśli do końca tego tygodnia, czyli do 3 lutego 2012 r. nie zostanie wydana zgoda, abym reprezentowała go jako obrońca, oznacza to, że szef będącej w trakcie rejestracji państwowej Partii Ludowej "Alga" Vladimir Kozlov jest torturowany, aby zmusić go do przyznania się do winy i podpisania dokumentów posuniętych mu przez śledczych oraz aby zeznawał przeciwko swoim towarzyszom z ruchu demokratycznego.
 
 Alia Turusbekova
 31 stycznia 2012
 Almaty

W dniu 23 stycznia 2012 r., mój mąż, Vladimir Kozlov, został zatrzymany przez „Komitet Bezpieczeństwa Nazarbayeva» w związku z podejrzeniem o podżeganie do waśni społecznych. Zgoda sądowa na przedłużenie tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy została wydana na terenie aresztu śledczego DKBN miasta Almaty, przy czym na rozprawę nikogo nie wpuszczono. Prawnik mojego męża został zmuszony do podpisania zobowiązania do zachowania tajemnicy śledztwa. 

Próbowano również powołać mnie na świadka w sprawie karnej, ale powołując się na prawo do odmowy składania zeznań przeciwko mężowi, odmówiłam odpowiedzi na pytania śledczych i napisałam skargę z żądaniem, aby ustanowiono mnie obrońcą. Odmówiono mi, powołując się na fakt, że jestem świadkiem. Jednocześnie żonę Igora Vinyavskiego ustanowiono jego obrońcą, chociaż również kazano jej podpisać zobowiązanie do zachowania tajemnicy śledztwa. 

Uważam, że te działania śledczych i kierownictwa grupy dochodzeniowej KBN są próbą izolacji mojego męża, nie dając mu możliwości komunikowania się ze mną. To może oznaczać tylko jedno – jest na niego wywierana bezpośrednia presja psychiczna, i być może także fizyczna, tzn. stosowane są tortury. I aby to ukryć, pod fałszywym pretekstem nie pozwalają mi spotkać się z nim.

W związku z tym oświadczam, że jeśli do końca tego tygodnia, czyli do 3 lutego 2012 r. nie zostanie wydana zgoda, abym reprezentowała go jako obrońca, oznacza to, że szef będącej w trakcie rejestracji państwowej Partii Ludowej «Alga» Vladimir Kozlov jest torturowany, aby zmusić go do przyznania się do winy i podpisania dokumentów posuniętych mu przez śledczych oraz aby zeznawał przeciwko swoim towarzyszom z ruchu demokratycznego.
 
 Alia Turusbekova
 31 stycznia 2012
 Almaty