Gorące tematy:

Pandemiczne bezprawie: obserwatorzy niewpuszczeni na rozprawy dyscyplinarne sędziego Żurka

W piątek 3 lipca 2020 r., w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach odbyły się posiedzenie i rozprawa dyscyplinarna sędziego Waldemara Żurka. W obu przypadkach sąd nie uwzględnił wniosku obrony o umorzenie postępowania i odroczył proces. Media oraz obserwatorzy społeczni, w tym przedstawicielka Fundacji, nie zostali wpuszczeni na salę. Zasłaniając się pandemią – z pogwałceniem zasady jawności rozpraw i konstytucyjnej zasady równości – prezes sądu ograniczył udział publiczności w rozprawie.

Katowicki sąd rozpatrywał dwie sprawy dyscyplinarne sędziego Żurka – dotyczące niepodjęcia przez sędziego pracy w wydziale, do którego go przeniesiono oraz jego wypowiedzi na temat byłego p.o. I Prezesa SN, Kamilu Zaradkiewiczu i tzw. neo-KRS (niekonstytucyjnie ukształtowanej i obsadzonej Krajowej Radzie Sądownictwa).

Waldemar Żurek, znany z obrony niezależności sądownictwa w Polsce były rzecznik KRS, jest jednym z “rekordzistów” pod względem liczby wytoczonych mu w ostatnich latach spraw dyscyplinarnych. Od września 2019 r. sprawy sędziego objęte są monitoringiem w ramach naszego Programu Obrony Prześladowanych (POP). 

Obok Fundacji Otwarty Dialog i innych formalnie zgłoszonych obserwatorów społecznych, do Katowic przybyła liczna grupa wsparcia składająca się m.in. z innych sędziów zasłużonych w walce o wolne sądy takich jak Igor Tuleya i Paweł Juszczyszyn oraz aktywistów obywatelskich. Nikt z publiczności nie został jednak wpuszczony na salę rozpraw. Zarządzenie prezesa sądu uniemożliwiło w niej także udział – pomimo wystarczającej do zachowania odpowiedniego dystansu ilości miejsca na sali i kilkukrotnego ponawiania przez obronę wniosku o dopuszczenie mediów i organizacji społecznych – dziennikarzom TVN24, oraz reprezentantkom Stowarzyszenia Sędziów „Themis” i Fundacji Otwarty Dialog.

Złożony przez naszą przedstawicielkę Kasię Szczypską wniosek o monitorowanie przebiegu rozprawy został skierowany na 24h “kwarantannę” (choć same dokumenty przyjmowano bez rękawiczek). Bezprawnie wykluczono także możliwość ustnego zgłaszanie udziału. Przemilczano także kwestię dysponowania dużą salą szkoleniową, którą można było przekształcić w salę rozpraw. Pełnomocnicy sędziego Żurka składali też wniosek o skorzystanie z sali w katowickim sądzie okręgowym, ale również on został odrzucony.

Nie dopuszczając części mediów i obserwatorów społecznych konstytucyjną zasadę równości oraz wynikającą z Kodeksu Postępowania Karnego zasadę jawności rozpraw.

W ramach Programu Obrony Prześladowanych obserwujemy procesy sądowe związane z zamachem na praworządność w Polsce realizowanym od 2015 r. przez obóz rządzący skupiony wokół partii PiS i podporządkowanych mu organów władzy. Koncentrujemy się na indywidualnych przypadkach oporu i pojawiających się w odpowiedzi na nie represjach ze strony instytucji państwowych. 

Przejdź na stronę główną Programu Obrony Prześladowanych w Polsce