Ukraińskie władze informują o zbrojnym wtargnięciu rosyjskich wojsk na Krymie

27.02.2014 kilkadziesiąt uzbrojonych osób zajęło budynek Rady Najwyższej i Gabinetu Ministrów Republiki Krymu w Symferopolu (Ukraina). Zawiesili oni na masztach rosyjskie flagi i zabarykadowali się w zajętych budynkach. Napastnicy nazywają siebie „przedstawicielami samoobrony rosyjskojęzycznej ludności Krymu”. Równocześnie rozpoczęły się manewry sił zbrojnych FR w miejscach dyslokacji rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. 28.02.2014 rosyjskie wojska zajęły lotnisko w Sewastopolu oraz podjęły próbę zajęcia lotniska w Symferopolu. Minister spraw wewnętrznych Ukrainy poinformował zbrojnym ataku i okupacji. Światowa i ukraińska społeczność obawiają się, że Rosja podejmie próbę zrealizowania na Ukrainie „gruzińskiego sceniariusza” z 2008 roku, kiedy pod pretekstem obrony swoich obywateli rosyjskie wojska okupowały część Gruzji.

Sytuacja na Półwyspie Krymskim zaogniała się w ciągu ostatnich kilku dni. 26.02.2014 miało się odbyć nadzwyczajne posiedzenie plenarne Rady Najwyższej Autonomicznej Republiki Krymu (ARK, najwyższy organ przedstawicielski autonomii). Posiedzenie prawdopodobnie miało zostać poświęcone sytuacji w kraju. W związku z tym, obok budynku Rady Najwyższej z samego rana 26.02.2014 zaczęto się gromadzić na dwóch wiecach: jeden o charakterze prorosyjskim (skupiał przed wszystkim etnicznych Rosjan), drugi – proukraiński (skupiał etnicznych Ukraińców i Tatarów Krymskich). Uczestnicy prorosyjskiego wiecu domagali się nieuznawania nowej ukraińskiej władzy, oraz odłączenia Krymu od Ukrainy i przyłączenia go do Federacji Rosyjskiej. W trakcie wieców doszło do niewielkich starć, kilka osób zostało rannych, jedna osoba zmarła na skutek ataku serca. Z powodu zaostrzenia sytuacji posiedzenie Rady Najwyższej nie doszło do skutku. Według oficjalnej wersji, powodem był brak quorum.

Przewodniczący Rady Najwyższej ARK Vladimir Konstantinov jako niewiarygodną określił, rozpowszechnianą przez niektóre media informację, że podczas posiedzenia plenarnego parlamentu autonomii planowano podjęcie radykalnych decyzji, łącznie z separacją Krymu od Ukrainy. „Krymski parlament nie zgłaszał do rozpatrzenia sprawy separacji Krymu od Ukrainy. To prowokacja, mająca na celu zdyskredytowanie Rady Najwyższej Autonomii, zdyskredytowanie jej legitymacji. Niestety, ta prowokacja została zorganizowana i poparta przez krymski rząd, który jest gotowy poświęcić stabilizację społeczno-polityczną na półwyspie dla zachowania władzy”, - oznajmił Konstantinov.

Rano 27.02.2014 poinformowano, że nieznani uzbrojeni ludzie zajęli budynki Rady Najwyższej i Gabinetu Ministrów ARKDoszło do tego około 4:00 rano. W związku z tym zaalarmowane zostały wszystkie  siły wojsk wewnętrznych oraz milicji na półwyspie krymskim. Rejon w dzielicy, w którym znajduje się Rada Najwyższa i Gabinet Ministrów, został zamknięty. Prokuratura generalna Ukrainy i służba bezpieczeństwa rozpoczęły śledztwo w sprawie zajęcia budynków administracyjnych w Symferopolu. Została wszczęta sprawa karna na podstawie artykułu „Akt terrorystyczny”. Na razie nie wiadomo, kim są sprawcy zajęcia budynków. Sami nazywają siebie przedstawicielami samoobrony rosyjskojęzycznej ludności Krymu. Według informacji eks-ministra obrony Ukrainy Yevgeniya Marchuka, budynki administracyjne zostały zajęte przez wojskowy specnaz z Sewastpola. „Wojskowy specnaz przybył z Sewastopola na dwóch Kamazach, rozbroił ochronę i zajął krymską Radę Najwyższą i Radę Ministrów. Sprawcy zajęcia oznajmili, że będą ochraniali budynek krymskiego parlamentu i rządu. Obecnie wpuszczają krymskich deputowanych do budynku parlamentu, gromadzą quorum potrzebne do otwarcia sesji. Według moich informacji, planowany jest powrót do Konstytucji Krymu z 1992 roku, formowanie „swojego” rządu, a następnie prawdopodobnie referendum”, - oświadczył Yevgeniy Marchuk.

Prezydium Rady Najwyższej opowiedziało się za przeprowadzeniem referendum w sprawie rozszerzenia uprawnień autonomii. Przewodniczący Rady Najwyższej Krymu Vladimir Konstantinov powiedział, że na sesji nadzwyczajnej krymskiego parlamentu zostaną rozpatrzone dwie sprawy – przeprowadzenie 25.05.2014 na Krymie powszechnego referendum w sprawie rozszerzenia uprawnień ARK oraz sytuacji gospodarczej na Krymie. Deputowany ludowy Ukrainy Andrey Senchenko powiedział, że posiedzenie krymskiego parlamentu było bacznie obserwowane przez uzbrojonych ludzi (jego zdaniem, to byli wojskowi).

Aktywizacja działań rosyjskich sił zbrojnych

Równolegle z zaostrzającą się sytuacją na Krymie, zaktywizowane zostały działania rosyjskich sił zbrojnych na granicy z Ukrainą w Sewastopolu (gdzie ma swoją bazę Flota Czarnomorska Federacji Rosyjskiej) oraz w basenie Morza Czarnego. Między innymi  26.02.2014 prezydent Rosji Vladimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia manewrów wojskowych w centralnym i zachodnim okręgu wojskowym FR, graniczącymi z Ukrainą. W dniu 26.02.2014 dziennikarze odnotowali także fakt przemieszczania się rosyjskich wojsk w pełnej gotowości bojowej z amunicją – kilka samochodów ciężarowych przewoziło żołnierzy z Sewastopola do Jałty, gdzie znajduje się sanatorium o tej samej nazwie, należącego do Federacji Rosyjskiej.

Rano 27.02.2014 w pobliżu Sewastopola została zauważona kolumna rosyjskich pancernych transporterów (BTR), przemieszczająca się w stronę Symferopola. Później jednak zawróciły i skierowały się z powrotem do Sewastopola. Wojsko poinformowało, że trwają zaplanowane wcześniej ćwiczenia.

Informuje się także o skierowaniu do Sewastopola kilku okrętów wojennych należących do Federacji Rosyjskiej.

W nocy z 27.02.2014 na 28.02.2014 rosyjscy żołnierze w pełnym rynsztunku bojowym zablokowali port lotniczy „Belbek” na Krymie. Na terenie lotniska znajdują się żołnierze i straż graniczna Ukrainy. W nocy 28.02.2014 do portu lotniczego w Symferopolu kilkoma samochodami przybyło ponad stu rosyjskich żołnierzy z bronią. Po wejściu do budynku terminalu,ulokowali się w lokalu restauracji. Nie ukrywali swojej przynależności do sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Na uwagi ukraińskich funkcjonariuszy milicji – „jesteście żołnierzami i nie macie prawa tutaj przebywać”, odpowiadali krótko – „nie mamy instrukcji, żeby z wami prowadzić rozmowy!”. Sytuacja jest stabilna. Żadna ze stron nie użyła broni. Rosyjscy żołnierze obserwują sytuację na lotnisku, nie podejmując żadnych działań. Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Avakov oświadczył, że całą sytuację traktuje jako zbrojną inwazję i okupację. Z kolei rosyjska agencja informacyjna „Interfax” poinformowała, że rosyjscy żołnierze nie mają niczego wspólnego z zajęciem portów lotniczych, a kontrolę nad nimi przejęły „oddziały samoobrony Krymu”. Warto też zauważyć, że w przeddzień zajścia, uzbrojeni ludzie (z karabinami i pistoletami maszynowymi) zamknęli wszystkie drogi dojazdowe wiodące na półwysep krymski z obwodu chersońskiego.

28.02.2014 Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła uchwałę o zwróceniu się do państw uczestniczących w Memorandum Budapesztańskim (USA, Federacja Rosyjska, Wielka Brytania) z apelem o poszanowanie dla integralności terytorialnej Ukrainy. W uchwale Rada Najwyższa domaga się od Federacji Rosyjskiej zaprzestania działań noszących oznaki zamachu na suwerenność państwową i terytorialną integralność Ukrainy.

Reagując na wydarzenia na Ukrainie, wspólnota międzynarodowa zaapelowała do władz Federacji Rosyjskiej o nie ingerowanie w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Między innymi Sekretarz Generalny NATOAnders Fogh Rasmussen wezwał Rosję do powstrzymanie się od eskalacji napięcia. „Jestem zaniepokojony sytuacją na Krymie. Apeluję do Rosji o nie stosowanie działań, które mogą doprowadzić do eskalacji napięcia lub powstania nieporozumień”, - oznajmił Rasmussen. Sekretarz Stanu USA John Kerry także wezwał władze Rosji do nie ingerowania w sprawy wewnętrzne. „Nie ma wątpliwości, że jakakolwiek zbrojna interwencja, która naruszy integralność terytorialną Ukrainy będzie wielkim i bardzo poważnym błędem”, - oznajmił sekretarz stanu USA. Z podobnym oświadczeniem wystąpił również sekretarz obrony USA Chuck Geigel: „Oczekujemy, że inne państwa będą szanować ukraińską suwerenność i unikać prowokacyjnych działań”.

Z oświadczeniem w sprawie sytuacji wokół Krymu wystąpiło także Ministerstwo Spraw Zagranicznych Turcji. W resorcie stwierdzono, że rozwiązanie ukraińskiego kryzysu powinno zostać znalezione w granicach terytorialnej integralności Ukrainy.

27.02.2014 Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wyraził poparcie do zachowania terytorialnej integralności Ukrainy. W rezolucji przypomina się, że Federacja Rosyjska, na równi z USA i Wielką Brytanią jest gwarantem istniejących obecnie granic Ukrainy, zgodnie z Budapesztańskim Memorandum z 1994 roku. „Parlament Europejski apeluje do wszystkich stron i krajów trzecich o poszanowanie i wspieranie jedności oraz integralności terytorialnej Ukrainy, apeluje do wszystkich politycznych sił wewnątrz Ukrainy, jak również międzynarodowych podmiotów, o powzięcie zobowiązania do działań na rzecz terytorialnej integralności i narodowej jedności Ukrainy, z uwzględnieniem elementu kulturowego i językowego kraju i jego historii”,- zapisano w rezolucji.  

Przypominamy, że zgodnie z memorandum, podpisanym 05.12.1994 roku w Budapeszcie, Federacja Rosyjska, USA i Wielka Brytania udzieliły Ukrainie gwarancji dla jej terytorialnej integralności w zamian za rezygnację Ukrainy z z arsenału broni jądrowej.

W dniu 27.02.2014  Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy przekazało tymczasowemu pełnomocnikowi RF na Ukrainie notę z prośbą o wstrzymanie dyslokacji wojsk rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Przekazana została również nota w sprawie możliwości przeprowadzenia konsultacji w sprawie Krymu.

 

Rosyjscy żołnierze zajmują budynki i obiekty państwowe, otwarcie poruszają się po terenie Półwyspu Krymskiego, narusząjąc przy tym gwarancje Budapesztańskiego Memorandum. Protestującym ludziom na Majdanie w Kijowie, za cenę licznych ludzkich ofiar, udało się zakończyć siłowy scenariusz Putina i Yanukovycha. Były prezydent Ukrainy uciekł do Rosji. Pokonany rosyjski rząd, usiłuje rozegrać ostatnie karty, stosując na Krymie gruziński scenariusz. Sprawdzenie jaką wartość mają deklaracje UE i USA, a także zobowiązania NATO do zapewnienia integralności ukraińskiego państwa – stanowią obecnie jedno z kluczowych zadań Putina.

Fundacja „Otwarty Dialog” apeluje do międzynarodowej wspólnoty, aby nie czekać na kolejne ofiary i realizację planów rosyjskiego dyktatora. Ponad 90 osób zabitych w ubiegłym tygodniu w Kijowie, świadczy o dużym prawdopodobieństwie realizacji na Krymie najbardziej czarnych scenariuszy. Fundacja zwraca się do UE i USA, OBWE z prośbą o wysłanie w trybie pilnym misji obserwacyjnych na Krym, a w szczególnosci do Sewastopola. 

Informacja:

Autonomiczna Republika Krymu – jednostka administracyjna na południu Ukrainy, położona na Półwyspie Krymskim. W 1956 roku г. Półwysep Krymski został przekazany ze składu RFSRR (Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka) do USRR (Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka). Skład etniczny ludności: Rosjanie (58%), Ukraińcy (24%), Tatarzy Krymscy (12%).

Więcej na temat: Janukowycz, Krym, Putin