Monitoring łamania praw człowieka oraz innych ważnych wydarzeń społecznych w Kazachstanie

Prawa człowieka 

W dniu 06.06.2013 żona skazanego opozycyjnego polityka Vladimira Kozlova, Aliya Turusbekova poinformowała, że wobec jej męża w kolonii została urządzona prowokacja, co w przyszłości może negatywnie wpłynąć na decyzję o jego przedterminowym zwolnieniu warunkowym. Kazachscy obrońcy praw człowieka apelują o przeprowadzenie międzynarodowej kampanii w obronie Vladimira Kozlova oraz innych więźniów politycznych w Kazachstanie.

Jak opowiada Aliya Turusbekova, pewien więzień z Zhanaozenu rzucił się na Volodię z oskarżeniami o to, że przyczynił się on do śmierci mieszkańców Zhanaozen 16 grudnia 2011 roku. Wywiązała się pomiędzy nimi awantura… W efekcie Volodia otrzymał naganę”. Wszystko zdarzyło się akurat tego samego dnia (30.05.2013), kiedy policja finansowa przeprowadzała przeszukania w biurach organizacji pozarządowych „Arka Suyey” i „Balga”. Pracownicy zatrudnieni w tych biurach, to byli członkowie zdelegalizowanej partii opozycyjnej „Alga!”, wchodzący w skład komitetu organizacyjnego nagrody „Svoboda”, która jest wręczana za osiągnięcia w zakresie promocji wartości demokratycznych w Kazachstanie. Kazachska prokuratura oświadczyła, że impreza ta ma związek ze zdelegalizowaną partią „Alga!”, dlatego też jest nielegalna. Aliya Turusbekova uważa, że przeszukanie w biurach organizacji pozarządowych i prowokacja skierowana przeciwko byłemu liderowi partii „Alga!” Vladimirovi Kozlovowi są ze sobą bezpośrednio związane.

Otrzymana przez Vladimira Kozlova nagana może mieć wpływ na sytuację polityka w kolonii: mogą ograniczyć mu liczbę widzeń z bliskimi, a także ilość otrzymywanych paczek.

Wcześniej, bo 21.05.2013 podano do wiadomości, że szef Społecznej Komisji Obserwacyjnej w obwodzie północnokazachstańskim Yevgeniy Golendukhin w ramach przeprowadzanego planowego monitoringu w zakładzie karnym ЕС-164/4  odwiedził jeszcze jednego więźnia reżimu – obrońcę praw człowieka i adwokata Vadima Kuramshina. Specjalnie na administrację kolonii Vadim Kuramshin się nie uskarża, może za wyjątkiem tego, że w związku z surowymi warunkami pobytu w kolonii nie może on dzwonić do swojego obrońcy. Deputowany Parlamentu Europejskiego z ramienia Socjalistycznej Partii Irlandii Paul Murphy wyraził swoje poparcie dla Vadima Kuramshina, zaznaczając: „skazując go na karę więzienia, reżim pozbył się w ten sposób jeszcze jednego niewygodnego krytyka”.

Rezolucja w sprawie przestrzegania praw człowieka w Kazachstanie, przyjęta przez Parlament Europejski 18.04.2013, wzywa Rząd Kazachstanu do uwolnienia więźniów politycznych Vladimira Kozlova i Vadima Kuramshina.

W dniu 31.05.2013 znani kazachscy obrońcy praw człowieka i aktywiści obywatelscy Zauresh Battalova, Yevgeniy Zhovtis, Lukpan Akhmedyarov, Bakhytzhan Toregozhina, Amangeldy Shormanbayev, Galym Ageleulov, Yerlan Kaliyev, Rozlana Taukina, Zhanara Balgabayeva opublikowali pierwszą listę osób skazanych w Kazachstanie, które zgodnie kryteriami międzynarodowej organizacji pozarządowejAmnesty InternationalZgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy można zaliczyć do grupy więźniópolitycznych. Na liście tej znaleźli się polityk Vladimir Kozlov; działacz społeczny Aron Atabek; obrońca praw człowieka Vadim Kuramshin; dziennikarz i aktywista obywatelski Aleksandr Kharlamov; aktywistka ruchu strajkowego naftowców Zhanaozen Roza Tuletayeva; a także jeden z liderów strajkujących naftowców, który ucierpiał na skutek stosowania tortur przez policję, Maksat Dosmagambetov. Szczegółowe informacje o każdym z nich znajdują się w załączniku: pobierz załącznik.

______________

W dniu 04.06.2013 Aktauski Sąd Miejski pozostawił bez zmian pozwy złożone przez krewnych zabitych i rannych naftowców z Zhanaozen, skierowane przeciwko Departamentowi Spraw Wewnętrznych (DSW) w obwodzie mangistauskim. Obrończyni praw człowieka Asel Nurgaziyeva decyzję sądu uważa za niesprawiedliwą twierdzi, że utrudni ona dalsze badanie sprawy policjantów, którzy w grudniu 2011 roku podczas wydarzeń w Zhanaozen strzelali używając ostrej amunicji do pokojowo demonstrujących naftowców.

10 przedstawicieli rodzin osób poszkodowanych podczas zhanaozeńskich wydarzeń pragnie uzyskać  od Departamentu Spraw Wewnętrznych dla obwodu mangistauskiego odszkodowanie za straty materialne i moralne:  w wyniku działań policji, krewni naftowców zostali pozbawieni swoich jedynych żywicieli, ponieśli duże straty finansowe na leczenie, doznali ogromnych cierpień moralnych. Wcześniej, bo 28.05.2012 pięciu funkcjonariuszy policji zostało skazanych z art. 308 cz. 4 kk RK „Przekroczenie władzy lub pełnomocnictw służbowych” bez dodatkowej kwalifikacji z art. 100 „Zabójstwo dokonane z przekroczeniem środków niezbędnych do zatrzymania osoby, dokonującej przestępstwa”. Ten fakt zmotywował członków poszkodowanych rodzin, aby wystąpić do sądu z pozwem. W dniach 16-17.11.2011 ogień otwarto wobec zwykłych obywateli, w tym osób nieletnich.

Jednakże 04.06.2013 sędzia Akatauskiego Sądu Miejskiego Nazgul Tulesinova oddaliła pozwy skierowane przeciwko policjantom. Stwierdziła przy tym, że krewni naftowców nie przedstawili wystarczających dowodów na to, iż są osobami poszkodowanymi. Obrończyni praw człowieka Asel Nurgaziyeva, reprezentująca krewnych naftowców na procesie sądowym, wniosła sprzeciw: do pozwu była dołączona kopia postanowienia kolegium kasacyjnego Manigistauskiego Sądu Obwodowego, w którym konkretnie było powiedziane, że krewni naftowców zostali uznani za osoby poszkodowane w sprawie karnej przeciwko policjantom.

Asel Nurgaziyeva ma zamiar zaskarżyć postanowienie o oddaleniu pozwów i będzie zwracać się w tej sprawie do Komitetu praw człowieka przy ONZ.

W opublikowanym 23.05.2013 raporcie Amnesty International za 2012 rok podaje się, że Rząd Kazachstanu nie podjął żadnych działań w celu ukarania winnych dokonania zabójstwa zwykłych obywateli w Zhanaozenie. Za strzelanie do demonstrantów skazanych zostało 5 policjantów, „jednakże liczba zabitych i ciężko rannych wskazuje na to, że strzelających było znacznie więcej”.

 

Sytuacja wewnętrzna

W dniach 02.06.2013-03.06.2013 w Kazachstanie miała miejsce pierwsza oficjalna wizyta przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. Podczas spotkania z najwyższym kierownictwem państwa dyskutowano na temat kwestii strategicznej współpracy UE i Kazachstanu. Przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego wyrazili jednak żal, że przewodniczący Komisji Europejskiej nie spotkał się z obrońcami praw człowieka oraz aktywistami z organizacji pozarządowych, aby omówić problemy związane z przestrzeganiem praw człowieka w kraju.

W dniu 03.06.2013 na wspólnej konferencji prasowej Prezydent Kazachstanu Nursultan Nazarbayev nazwał Unię Europejską głównym partnerem Kazachstanu w dziedzinie gospodarczej współpracy zagranicznej oraz polityki : „Należy zaznaczyć, że w ciągu tych lat inwestycje pochodzące z krajów Unii Europejskiej wyniosły 80 milionów dolarów USD. Poziom wzajemnego obrotu towarowego osiągnął 53 milionów dolarów USD”. W tym samym czasie, Jose Manuel Barroso zaznaczył, że UE ma zamiar „otworzyć nową erę w naszych stosunkach poprzez zakończenie negocjacji dotyczących przyjęcia nowej umowy o poszerzonym partnerstwie. Dokument ten jest skierowany na bardziej kompleksową współpracę. Unia Europejska nadal planuje okazywanie pomocy przy poszerzaniu partnerstwa we wszystkich sferach, znajdujących się w kręgu wzajemnego zainteresowania” .

Przewodniczący Komisji Europejskiej także podkreślił, że Kazachstan jest strategicznym partnerem w dziedzinie energetyki i niezawodnym dostawcą ropy naftowej do UE. Złożono oświadczenie w sprawie gotowości UE do udzielenia poparcia przystąpienia Kazachstanu do Światowej Organizacji Handlu, co spowoduje wzrost inwestycji.

Równocześnie obrońca praw człowieka Yevgeniy Zhovtis i szefowa „Fundacji na rzecz rozwoju parlamentaryzmu w Kazachstanie” Zauresh Battalova z przykrością poinformowali, że ani oni, ani też inni przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego nie otrzymali zaproszenia na spotkanie z Jose Manuelem Barroso. Prezes społecznej fundacji „Ar.Rukh.Khak” Bakhytzhan Teregozhina oświadczyła, że w piśmie skierowanym do przewodniczącego Komisji Europejskiej zwróciła się z prośbą o spotkanie, „aby wspólnie z naszymi obrońcami praw człowieka omówić z nim sytuację związaną prawami człowieka w Kazachstanie, a także poruszyć sprawę więźniów politycznych”. Odpowiedzi na pismo nie otrzymała.

Na spotkaniu ze studentami Eurazjatyckiego Uniwersytetu Państwowego Jose Manuel Barroso zaznaczył, że jednym z warunków podpisania nowej umowy pomiędzy UE i Kazachstanem jest przestrzegania praw człowieka: „Prawa człowieka i poszanowanie zwierzchniej roli prawa stanowią część współczesnego społeczeństwa i powinny być zagwarantowane poprzez otwarty dialog, polityczny pluralizm i aktywne społeczeństwo obywatelskie”. Jednakże w oficjalnym wspólnym komunikacie prasowym nie wspomina się o obronie praw człowieka i wolności słowa w Kazachstanie w kontekście stosunków dwustronnych z UE.

Więcej na temat: Kazachstan