Kazachstan: korupcja w państwie doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen za usługi komunalne dla ludności

Intensywny wzrost cen za usługi komunalne niepokoi obecnie większość Kazachów. Monopoliści tłumaczą wzrost stawek koniecznością modernizacji infrastruktury, ale w praktyce nadal używany jest przestarzały sprzęt.

Od początku roku w różnych regionach Kazachstanu miał miejsce gwałtowny wzrost taryf. Na przykład, ceny ciepłej wody i ogrzewania w obwodzie atyrauskim  wzrosły o 48%, w Ałmaty - o prawie 30%, w obwodzie zachodniokazachstańskim - o 25%.

Ceny na energię elektryczną najbardziej wzrosły w obwodzie kostanajskim (o ok. 11%), oraz wschodniokazachstańskim, zachodniokazachstańskim i północnokazachstańskim (o ok. 10%).

Ceny za kanalizację i ścieki znacznie podniosły się w mieście Ałmaty (o ponad 130%) i ogólnie w obwodzie (o ponad 65%), a także w obwodzie zachodniokazachstańskim (o 90%).

Jednakże najwyższy wzrost dotknął wody zimnej, która w mieście Ałmaty oraz obwodach: aktobińskim i zachodniokazachstańskim podrożała o prawie 90%, a w obwodzie Zhambylskim – o blisko 73%.

Wzrost cen gazu dotknął najbardziej obwód zachodniokazachstański (ok. 30%), mangistauski (w zależności od regionu – od 1 do 24,5 %) oraz kostanajski (ok. 15%).

* w obwodzie mangistauskim gaz podrożał w zależności od regionu (od 1 do 24,5 %).W diagramie wykorzystano wskaźnik maksymalny.

 

(Diagramy zostały sporządzone przez Fundację „Otwarty Dialog” na podstawie danych Urzędu Statystycznego Republiki Kazachstanu (Informacja ekspresowa Nr 06-01/129 z dn. 1 kwietnia 2013 roku „O inflacji w regionach Republiki Kazachstanu w marcu 2013 roku”) oraz bnews.kz)

 

Gwałtowny i nieuzasadniony wzrost cen stanowi zagrożenie dla prywatnych firm i pogłębia napięcia społeczne

Stopa inflacji w kwietniu 2013 r. wyniosła 2,2%.  Powyższe diagramy pokazują, że wzrost cen w znacznym stopniu wyprzedza ten wskaźnik. Piotr Svoik, członek rady ekspertów ds. kształtowania stawek Krajowej Izby Gospodarczej Kazachstanu „Związek „Atameken” twierdzi, że taka sytuacja stwarza bezpośrednie zagrożenie dla równowagi pomiędzy krajową produkcją a popytem.

Inflacja i podwyżki cen niwelują wzrost wynagrodzeń, dlatego też siła nabywcza Kazachów obniża się: prawie połowa dochodów przeznaczana jest na żywność. Tylko w marcu 2013 r., ceny żywności dla głównych grup produktów wzrosły o 4,7% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego (np., cena mąki wzrosła o 13,1%, makaronu - o 10,7%, owoców i warzyw - 8,7%). W dniu 08.04.2013 r. 16 organizacji obrony praw człowieka zwróciło się do rządu Republiki Kazachstan z żądaniem zatrzymania wzrostu stawek za usługi komunalne i cen, ponieważ doprowadzi to do ubóstwa i napięć społecznych.

Analitycy EurasiaNet z Nowego Jorku mówią o wzroście przepaści społecznej między obywatelami bogatymi i biednymi w Kazachstanie, podczas gdy przychody z bogactwa zasobów skoncentrowane są w rękach kilku klanów z otoczenia Prezydenta. W dniu 10.04.2013 r., na spotkaniu z Radą Przedsiębiorców przy Prezydencie Kazachstanu, Nursultan Nazarbayev oświadczył, że 1,5 mln osób w Kazachstanie uzyskuje miesięczny dochód w wysokości poniżej 15 tys. tenge (76 euro), a 9 mln osób (55,6% ludności ) otrzymuje do 36.000 tenge (183 euro) miesięcznie.  Dlatego też, biorąc pod uwagę, że według oficjalnych statystyk średni miesięczny dochód Kazacha wynosi 98.736 tenge (500 euro), różnica w dochodach między bogatymi i biednymi jest bardzo wysoka.

Spośród 52 krajów, których PKB w sumie wynosi 90% światowego produktu brutto, Kazachstan zajmuje przedostatnie miejsce pod względem zamożności (zgodnie z wynikami badania przeprowadzonego przez niemiecką firmę ubezpieczeniową Allianz Global). Osobisty majątek przeciętnego obywatela Kazachstanu ocenia się na 539 euro (dla porównania, Szwajcar dysponuje kwotą 207 tys. euro, Łotysz - 1,4 tys. euro). Minimum socjalne, założone w budżecie Kazachstanu (18660 tenge - 92 euro) jest porównywalne z minimum socjalnym najbiedniejszych krajów w Afryce, - zauważa członek niższej izby parlamentu Dariga Nazarbayeva, córka prezydenta Kazachstanu.

Wzrost cen mediów miał również wpływ na interesy małych i średnich przedsiębiorstw, które zużywają dużo zasobów. Na przykład, w Kazachstanie działa system maksymalnych stawek za wodę, dla której cena jest ustalana w zależności od wielkości zużycia, dlatego też wzrost cen wody poważnie dotknął dużych konsumentów.

Podwyższenie taryf mieszkalno-komunalnych stymuluje wzrost nastrojów protestacyjnych w społeczeństwie kazachtańskim, ale w większości przypadków agencje rządowe utrudniają przeprowadzanie wieców i mitingów. W dniu 20.03.2013 r. przedstawiciele stowarzyszeń osób niepełnosprawnych w Ałmaty poinformowali, że lokalna administracja zakazała im organizacji wiecu w centrum miasta, proponując w zamian mniej uczęszczane miejsce w jednym z kin. Osoby niepełnosprawne zwracają uwagę na fakt, że dysponując świadczeniami w kwocie 24 tys. tenge (123 euro), inwalida pierwszej grupy musi zapłacić za usługi komunalne 56.000 tenge (287 euro).

W dniach 28.03.2013 r. i 05.04.2013 r. w Uralsku (obwód zachodniokazachstański) w spontanicznych demonstracjach przeciwko zwiększeniu taryf wzięło udział kilkudziesięciu przedsiębiorców. W wyniku tej akcji organy odpowiedzialne za ustalanie stawek zrezygnowały z 3,5-krotnego podniesienia ceny ogrzewania, a nowy akim miasta zapowiedział, że ceny wzrosną tylko o 25%. Później podano do wiadomości, że lokalna administracja zabroniła działaczom obywatelskim przeprowadzenia w dniu 27.04.2013 wiecu, na którym jedną z poruszanych kwestii miało być  podwyższenie stawek. W Atyrau (obwód atyrauski) w dniu 27.04.2013 r. również został wprowadzony zakaz przeprowadzenia demonstracji przeciwko wzrostowi cen za usługi komunalne. W dniu 27.04.2013 r. w Almaty odbył się jeszcze jeden taki miting. Jeden z organizatorów akcji protestacyjnej, Tazabek Sambetbay ocenił, że kolejne protesty są wynikiem wzrostu napięć społecznych w Kazachstanie.

W dniu 10.04.2013 r. analitycy kazachstańskiego Instytutu Decyzji Politycznych opublikowali raport stwierdzający, że „liczba konfliktów społecznych stopniowo zbliża się do poziomu krytycznego”. Eksperci twierdzą, że władze rozumieją konieczność zmniejszenia napięć społecznych, ale „zamiast środków systemowych i zapobiegawczych, rząd nadal podejmuje działania w sferze społecznej, które mają charakter głównie sytuacyjny”.

 

Podwyższając ceny, naturalne monopole nadużywają swojej pozycji

Mimo niezadowolenia społeczeństwa, prezydent Nursultan Nazarbayev popiera dalsze podwyżki stawek za usługi komunalne, ponieważ to „zmusi ludzi do oszczędzania”. Eksperci państwowi uważają, że nieekonomiczne zużywanie zasobów jest konsekwencją użytkowania starej infrastruktury, dlatego też należy pozyskać od obywateli dodatkowe środki na modernizację. Prezes Agencji ds. Regulacji Naturalnych Monopoli Republiki Kazachstan Amanzhol Alpysbayev oświadczył, że głównymi przyczynami wzrostu cen wody i ścieków jest wzrost kosztów energii elektrycznej, a także trwający remont systemów wodociągowych.

Według Ministra Ochrony Środowiska Nurlana Kapparova, w ciągu 20 lat należy zmodernizować 70% elektrowni, inaczej zestarzeją się. Ponadto, 63% wszystkich sieci ciepłowniczych i wodociągowych wymaga wymiany i naprawy. Ze względu na ich niesprawność traci się 17,5% uwolnionej energii cieplnej. Według danych Urzędu Statystycznego Republiki Kazachstan, przecieki w instalacjach wodociągowych i nierozliczony rozchód stanowią jedną trzecią uwolnionych objętości.

Rząd regularnie  przyznaje monopolistom dotacje na rozwój mieszkalnictwa i usług komunalnych, ale 60-70% infrastruktury nadal jest przestarzała, co stawia pod znakiem zapytania efektywność wykorzystania przez monopolistów pieniędzy konsumentów oraz sposobu, w jaki państwo kontroluje ten proces. Warto zauważyć, że wzrost stawek wpłynął głównie na te typy usług, które są zdominowane przez monopolistów, kontrolowanych przez państwo.

Według Piotra Svoika, elektrownie włączają do stawek koszty nie związane z produkcją energii elektrycznej, a następnie kierują środki otrzymane od podatników na wypłaty miliardowych dywidend dla akcjonariuszy lub na lokaty bankowe. W styczniu 2013 r., Agencja Ochrony Konkurencji RK i Prokuratura Generalna wykryły, że przedsiębiorstwa energetyczne kierowały pieniądze z podwyżki stawek w wysokości 2 mld tenge (ok. 10 mln. euro) na wypłatę dywidendy dla założycieli oraz na imprezy świąteczne i kulturalne. Innym przykładem nadużycia jest fakt, że w niektórych miastach z nadejściem ciepłej pogody nie zostało wyłączone ogrzewanie, ponieważ monopoliści chcieli uzyskać milionowy zysk z opłat za usługi.

Posłowie różnych partii politycznych, w tym również Nurlan Zhazylbekov (Demokratyczna Partia Kazachstanu „Ak Zhol”) i Nurdaulet Orazkhanov(Komunistyczna Partia Ludowa Kazachstanu), wskazują, że monopoliści w sposób nieuzasadniony podnoszą stawek za usługi komunalne pod pretekstem modernizacji.

Według danych Komitetu Obrachunkowego Republiki Kazachstanu, Program Państwowy Polityki Taryfowej i Rozwoju Konkurencji na lata 2010-2014 jest realizowany nieskutecznie. Ze względu na brak dostatecznej kontroli państwa nad sposobem wykorzystania środków na modernizację przez monopolistów, stracono 2,2 mld tenge (11,3 mln euro). Jednocześnie koszty realizacji programów modernizacyjnych zostały przyjęte jako podstawa do kształtowania stawek. Ponadto, niedostatecznie kontrolowana była realizacja programu rozwoju konkurencji, poprawy przejrzystości działalności lokalnych organów wykonawczych, zmniejszenia barier administracyjnych i stworzenia niezbędnej infrastruktury.

Komitet Obrachunkowy zalecił Prokuraturze Generalnej sprawdzenie przestrzegania przepisów prawnych dotyczących naturalnych monopoli przy zatwierdzaniu stawek za energię elektryczną i ogrzewanie w latach 2008-2012, Ministerstwu Sprawiedliwości – sprawdzenie, czy przepisy prawne Republiki Kazachstanu dotyczące naturalnych monopoli nie zawierają zapisów sprzyjających korupcji, a Agencji ds. Regulacji Naturalnych Monopoli i Ochrony Konkurencji – usunięcie naruszeń i pociągnięcie do odpowiedzialności odpowiednich podmiotów. Eksperci Instytutu Decyzji Politycznych również twierdzą, że problemem systemowym, który doprowadza do wzrostu cen za media, jest niedostateczne dofinansowanie sektora i nieskuteczna kontrola ze strony państwa.

 

Wzrost stawek za usługi komunalne w Kazachstanie znacznie wyprzedza poziom inflacji i dochodów na głowę mieszkańca. Brak informacji publicznej, a tym samym kontroli nad wykorzystaniem dotacji i wpłat od obywateli doprowadza do zatrzymywania środków na modernizację przez monopolistów i nieprzejrzystego kształtowania stawek. Zamiast wyeliminowania nadużyć ze strony monopoli i wykorzenienia korupcji z wykorzystaniem funduszy budżetowych, państwo całkowicie przenosi rekompensatę strat finansowych na konsumentów. Rząd przeprowadza również inne niepopularne reformy: obniżenie zasiłku macierzyńskiego dla kobiet z wysokimi zarobkami i podniesienie wieku emerytalnego. Przy niskim poziomie życia przeciętnego obywatela Kazachstanu może to prowadzić do niepokojów społecznych.

Więcej na temat: Kazachstan, społeczeństwo