Oświadczenie Mukhtara Ablyazova dotyczące porwania jego żony i córki przez władze Kazachstanu w Rzymie, umieszczone na jego stronie na Facebooku w dniu 31 maja 2013

  • 31.05.2013
  • Autor: Redakcja serwisu

W środę, 29 maja o godz. 04:30 w nocy na przedmieściach Rzymu dokonano napaści na dom, w którym przebywała moja żona Alma z naszą sześcioletnią córką Aluą. Około trzydziestu uzbrojonych policjantów wtargnęło do domu, pobiwszy znajdującego się w domu krewnego. Ani Almie, ani innym znajdującym się w domu osobom  nie przedstawiono żadnego uzasadnienia tego wtargnięcia. Bez przedstawienia zarzutów czy nakazu przeszukania, Alma została zabrana i wywieziona w nieznanym kierunku. Przez dobę krewni ani prawnicy nie mogli jej znaleźć. Później ustalono, że przebywa na jednym z komisariatów policji. Kiedy prawnicy znaleźli ją, nie przedstawiono im  żadnych podstaw jej zatrzymania. Dziś, w piątek, policja przyjechała do domu, gdzie znajdowała się moja córka pod opieką krewnych, i siłą zabrali ją bez wyjaśnienia przyczyn.

Dopiero wieczorem prawnicy dowiedzieli się, że Almę wraz z córką zamierzają wydalić do Kazachstanu. Moja żona i córka przebywały we Włoszech legalnie. Jednak prawnikom oświadczono, że sędzia włoski wydał postanowienie o ich ekstradycji. Prawnicy w pośpiechu poinformowali o tym prokuratora Włoch, który natychmiast wydał ustne polecenie wstrzymania ekstradycji w związku z całkowicie nielegalnymi działaniami zarówno sędziów, jak i policjantów.

Jednak mimo zakazu prokuratora, żonę i dziecko siłą wepchnięto do prywatnego samolotu czarterowego, który został wcześniej przygotowany, i wysłano je do Kazachstanu. W tym momencie, 31 maja 2013 r., o godz. 22:00 GMT, samolot leci do Astany.

Oświadczam, że porwanie mojej rodziny zostało zorganizowane na zlecenie prezydenta Nursultana Nazarbayeva. Od sporu politycznego przeszedł on do jawnego terroryzmu – wzięcia zakładników.

Ten akt jest przejawem podłości i niskości reżimu Nazarbayeva, który nie potrafił poradzić sobie ze mną jako przeciwnikiem politycznym, i dlatego ukradł moją żonę i sześcioletnie dziecko.

Dziś pragnę zaapelować do wszystkich rządów i parlamentów Unii Europejskiej, Rosji i wszystkich demokratycznych państw z apelem, by wyraziły one swój najostrzejszy protest wobec działań kazachskich służb specjalnych i aby w ramach stosunków międzynarodowych podjęły natychmiastową interwencję.

Terroryzm państwowy, prowadzony przez siły bezpieczeństwa Nazarbayeva wyszedł już poza granice Kazachstanu. Trzeba go powstrzymać.

Proszę wszystkich obywateli Kazachstanu, niezależnie od ich orientacji politycznej czy stosunku do mojej osoby i mojej działalności, aby zaprotestowali przeciwko działaniom służb specjalnych  Nazarbayeva, które porywają kobiety i dzieci swoich przeciwników politycznych.

Później wystosuję szerszy apel, zawierający wszystkie szczegóły. Dziękuję wszystkim, którzy gotowi są wesprzeć mnie.

Mukhtar Ablyazov

Żródło: facebook.com/mukhtar.ablyazov

Więcej na temat: Ablyazov, Shalabayeva, deportacja