Aron Atabek - kazachski poeta od 12 lat więziony w nieludzkich warunkach

  • 14.05.2018
  • Autor: Redakcja serwisu

Aron Atabek (Aron Yedigeyev) – kazachstański poeta, dysydent; wiek: 65 lat. Od 12 lat Atabek znajduje się w więzieniu, gdzie był wielokrotnie torturowany. Jest przetrzymywany w nieznośnych warunkach, lecz mimo to nadal aktywnie zajmuje się twórczością.

W dniu 18.10.2007 r. sąd skazał Atabeka na 18 lat pozbawienia wolności pod zarzutem „organizowania masowych zamieszek”, w wyniku których zginął policjant. Atabek był przewodniczącym komitetu ds. mieszkalnictwa na osiedlu Shanyrak (przedmieście Almaty). W dniu 14.07.2006 r. na osiedlu doszło do starć między organami ścigania i lokalnymi mieszkańcami, którzy protestowali przeciwko wyburzeniu swoich domów. Atabek został skazany na podstawie zeznań dwóch świadków, którzy później zgłosili, iż byli poddawani torturom.

W latach 2009-2011, a także w latach 2012-2013 Atabek był przetrzymywany w izolatce więziennej w zakładzie karnym o najostrzejszym rygorze w Kazachstanie, w mieście Arkałyk. Tam został wysłany po opublikowaniu serii opozycyjnych wierszy. W zakładzie karnym Arkałyk odbywają wyroki osoby skazane na dożywotnie pozbawienie wolności; są tam zakazane kontakty telefoniczne i wizyty, a na spacery więźniowie są wyprowadzani w specjalnej masce i kajdankach.

Począwszy od kwietnia 2014 r. Atabek przebywa w areszcie śledczym w Pawłodarze. Zgłaszał on, że był tam bity. Za próbę wyegzekwowania swoich praw był wielokrotnie więziony przez długi czas w karcerze za „notoryczne łamanie regulaminu”. Atabek bezskutecznie stara się o przeniesienie do kolonii karnej zlokalizowanej bliżej stałego miejsca zamieszkania jego rodziny.

W zakładzie karnym Atabek napisał kilka książek. W niektórych z nich („Nazarbajewszczyzna i poezja”, „Serce Eurazji” itp.) krytykuje on reżim autorytarny Nursultana Nazarbayeva. W 2010 r. w Egipcie Atabek otrzymał nagrodę „Wolność Tworzenia” [Freedom do Create] w kategorii „Twórca w więzieniu”.

W latach 2014-2015 pojawiły się doniesienia o tym, że strażnicy wielokrotnie konfiskowali manuskrypty Atabeka i odmawiali oddawania ich pod pretekstem „niespełniania wymogów bezpieczeństwa”. Ponadto administracja więzienna nie zezwalała Atabekowi na wysyłanie rękopisów do jego krewnych i obrońców praw człowieka, co uniemożliwiło ich publikację. Teraz Atabek martwi się, że kilka jego dzieł napisanych w więzieniu pozostało niewydanych.

U Atabeka zdiagnozowano chorobę niedokrwienną serca, miażdżycę naczyń oraz osteochondrozę. Córka poety donosi, że ma on problemy z zębami i nogą. Z powodu guza stawu kolanowego trudno mu jest poruszać się. Jednak władze Kazachstanu twierdzą, że Atabek „otrzymuje pomoc medyczną”, a jego stan zdrowia jest „zadowalający”.

W tym roku Atabek uzyska prawo do warunkowego przedterminowego zwolnienia. Jednak krewni zgłaszają, że nie zamierza on ubiegać się o bezterminowe zwolnienie ani o ułaskawienie, ponieważ nie chce „przyznać się” do winy. Atabek żąda całkowitej rehabilitacji.

Czytaj historie pozostałych osób represjonowanych w Kazachstanie: