Botagoz Jardemalie: Władze Kazachstanu prześladują prawniczkę i torturują jej brata

  • 07.05.2018
  • Autor: Redakcja serwisu

Botagoz Jardemalie to 42-letnia kazachska prawniczka i działaczka opozycji. Aktualnie przebywa na terenie Belgii, gdzie pełni funkcję adwokata kazachskiego polityka opozycji Mukhtara Ablyazova.

W 2013 r. Kazachstan postawił Jardemalie w stan oskarżenia w ramach sprawy przeciwko Ablyazovowi, po czym, w październiku 2013 r., władze Belgii udzieliły jej azylu politycznego. Następnie Interpol usunął z wykazu osób poszukiwanych Jardemalie (w 2016 r.) oraz Ablyazova (w 2017 r.) z uwagi na polityczny charakter stawianych im zarzutów.

Jardemalie zajmuje się także obroną praw niektórych spośród działaczy, którzy padli ofiarą politycznie umotywowanego prześladowania na terenie Kazachstanu. W ramach tej działalności udziela im również wsparcia prawnego w toku spraw prowadzonych na arenie międzynarodowej.

Aby wywrzeć nacisk na Jardemalie, władze Kazachstanu wzięły jej brata za zakładnika i poddawały go torturom. Od listopada 2017 r. biznesmen Iskander Yerimbetov, brat Jardemalie, jest przetrzymywany w areszcie śledczym w mieście Almaty. Jak informował Yerimbetov, podczas jego pobytu w areszcie funkcjonariusze służb specjalnych żądali od niego, aby przekonał swoją siostrę do powrotu do Kazachstanu i złożenia fałszywych zeznań przeciwko Ablyazovowi.

Yerimbetov wielokrotnie powtarzał, że w czasie pobytu w areszcie był poddawany torturom. Informacje te potwierdził m.in. w czasie spotkań z przedstawicielami Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Polski, którym udało się uzyskać zgodę na widzenie w areszcie. Fakt stosowania tortur potwierdzili również niezależni działacze na rzecz obrony praw człowieka, którzy zdołali spotkać się z nim w lutym 2018 r. Władze zignorowały jednak wszystkie te informacje, a w lutym 2018 r. zamknęły sprawę karną dotyczącą stosowania tortur.

Kazachstan jest również odpowiedzialny za inwigilowanie Jardemalie – władze Belgii prowadzą aktualnie dochodzenie w sprawie próby jej porwania. Co więcej, funkcjonariusze służb specjalnych grozili również aresztowaniem jej ojca i bratanka.