Członkowie PE wspierają osoby prześladowane z powodów politycznych w Mołdawii i nakazują władzom spełnienie zobowiązań w zakresie praworządności i poszanowania praw człowieka

  • 29.12.2017
  • Autor: Xheni Dani

Dnia 13 grudnia 2017 r. grupa Członków PE – Ana Gomes (Portugalia, S&D), Tunne Kelam (Estonia, EPP), Jaromir Stetina (Czech Republic, EPP), Indrek Tarand (Estonia, Partia Zielonych), Kazimierz Michał Ujazdowski (Polska, ECR), Julie Ward (Zjednoczone Królestwo, S&D) – skierowała do mołdawskich władz list dotyczący niepokojących zjawisk wpływających na kondycję demokracji i działań zagrażających społeczeństwu obywatelskiemu w tym kraju.

W liście tym Członkowie PE potępili prześladowania na tle politycznym, podkreślając zwłaszcza kilka przypadków, takich jak Ana Ursachi, Alexei Alexeev oraz Alexandru Machedon, wyrażając ubolewanie wobec sposobu traktowania tych osób przez mołdawskie władze i wskazując, że „tego typu działania są wynikiem systematycznych represji stosowanych przez Vlada Plahotniuca, mołdawskiego oligarchę i wpływowego polityka i jego popleczników”.

Członkowie PE nalegali na zdecydowane potępienie „niedawnej fali represji wobec Any Ursachi i innych osób poszkodowanych, jak również bezprawnych nadużyć mołdawskiego systemu sądownictwa w celach politycznych”. W tym zakresie odwoływali się oni do treści układu o stowarzyszeniu UE-Mołdawia i wynikających z niego zobowiązań, z których najważniejsze dotyczyły: „poszanowania praw człowieka i zasad praworządności, zbadania największych przestępstw bankowych oraz odpolitycznienia instytucji i mediów”.

Niemniej jednak, wobec wielu działaczy (takich jak Alexandru Machedon), przedstawicieli ruchów opozycyjnych (Sergiu Cibotari, Felix Grincu), dziennikarzy (Ghenadie Brega), jak również sędziów i prawników zaangażowanych w rozstrzyganie spraw wysokiej rangi (np. Any Ursachi, Domnicy Manole i Dorina Munteanu) bądź też zwykłych obywateli (kierowcy busa, Alexeia Alexeeva) wszczynane są procesy sądowe. Jednocześnie media zbliżone do polityków opozycji i dziennikarze śledczy działają pod presją będącą również wynikiem niepokojącego braku uczciwej konkurencji w sektorze medialnym i nadmiernej koncentracji własności mediów.

Tego typu wsteczne zjawiska w rozwoju państwa demokratycznego doprowadziły do podjęcia przez Unię Europejską decyzji o zawieszeniu pomocy makrofinansowej dla Mołdawii, kontynuacji monitorowania uwarunkowań politycznych, jako narzędzia umożliwiającego ocenę zaangażowania państwa w podążanie drogą europejską. Kolejnym przykładem jest niedawne wstrzymanie wypłaty końcowej transzy funduszy o wartości 28 mln euro przeznaczonych na reformy mołdawskiego wymiaru sprawiedliwości.

Apel Członków PE do mołdawskich władz jest efektem działań podejmowanych przez ODF w Parlamencie Europejskim w Brukseli (21–23 listopada; 7–9 grudzień 2017) i Sztrasburgu (11–13 grudnia) przez delegację, której członkami byli: Lyudmyla Kozlovska Prezydent Fundacji, Stefan Gligor, Współzałożyciel i Dyrektor Programu ds. Sprawiedliwości i Rzecznictwa w Centrum ds. Polityki i Reform i Ana Ursachi, mołdawska prawniczka i działaczka.

Czytaj nasze raporty: