Wystąpienie Przewodniczącego Rady Fundacji Otwarty Dialog Bartosza Kramka na debacie w ramach konferencji OBWE HDIM 2017

Bartosz Kramek na panelu o atakach na polskie NGOs zorganizowanym przez Fundację Otwarty Dialog w ramach konferencji OBWE w Warszawie:

- Musimy poszukiwać impulsów, kreować nowe sytuacje i oddziaływać na nastroje społeczne. Gdy opozycja jest słaba, powstaje próżnia, którą w naturalny sposób starają się zagospodarować ruchy obywatelskie. To wynika z poczucia obowiązku.

- Jesteśmy w pewien sposób represjonowani, ale nie mogę narzekać. Ja to poniekąd sprowokowałem, choć skala ataku rzeczywiście zaskakuje. Musimy mieć grubą skórę, odwaga dzisiaj jest bardzo tania. Nie możemy się autocenzurować ze strachu. Schemat prześladowań jest prosty: zaczyna się od publicznej dyskredytacji, potem pojawia się presja administracyjna, potem szykany personalne, atak na współpracowników i partnerów oraz źródła finansowania. Celem jest eliminacja ośrodków niezależnych, nawet potencjalnie. Najlepiej, jeśli uda się przez zastraszenie. Jeśli nie - sięga się dalej. Te scenariusze znamy ze Wschodu, choćby z Rosji. Musimy o tym mówić głośno, demaskować te metody i domagać się stanowczej reakcji także na forum międzynarodowym.

- Trzeba działać w taki sposób, żebyśmy powodowali u rządzących i ich funkcjonariuszy pewien dyskomfort i refleksję, na różnych szczeblach. Tu nie chodzi o to, żeby obalić rząd; chodzi o to, żeby obronić rządy prawa. Nie możemy zastanawiać się, co będzie po kolejnych wyborach, które rzekomo wygra zmierzający do autorytaryzmu PiS i planować jak ułożyć sobie z nimi relacje. Dla mnie to scenariusz niewyobrażalny, nie można do tego dopuścić, musimy walczyć o zwycięstwo. O odsunięcie zagrożenia dla Polski i naszej przyszłości w UE. Problemy nie znikają od chowania głowy w piasek. Pamiętajmy też o tym, że nie ma rzeczy niemożliwych.

- Grajmy w ten sposób, żeby ktoś się dwa razy zastanowił i żeby tam też pojawiły się pewne tarcia wewnętrzne; chociażby emancypacja prezydenta Dudy też jest takim tarciem, mamy też obóz Gowina, który hamletyzuje, mamy wreszcie Ziobrę, który wybija się na jeszcze większą autonomię. Współpracujmy, twórzmy wspólny front: organizacje obywatelskie, opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna i wreszcie media. Symptomatyczne i smutne jest jednak to, że często zamiast rozmawiać o mechanizmach sprzeciwu i oporu, dyskutujemy o tym kto jest skąd i tracimy energię na personalne animozje.

- Przepraszam jednocześnie wszystkich znajomych i współpracowników, którzy z mojego i naszego powodu doznali rozmaitych nieprzyjemności. Nie było to naszym celem.

 

Zobacz także:

  1. Oświadczenie Fundacji Otwarty Dialog z dn. 21.07.2017 r. ws. demontażu rządów prawa w Polsce
  2. Oświadczenie ws. decyzji Prezydenta RP z dn. 24 lipca 2017 r. ws. reformy sądownictwa
  3. Opracowanie: "Informacje na temat bezprecedensowych ataków na organizacje społeczeństwa obywatelskiego w Polsce"

Czytaj również: