Francja odmawia ekstradycji Mukhtara Ablyazova do Rosji i na Ukrainę

Dobra wiadomość z ostatniej chwili: Francja odmówiła ekstradycji Mukhtara Ablyazova - kazachskiego biznesmena i opozycjonisty, głównego wroga prezydenta Kazachstanu Nursultana Nazarbayeva - do Rosji i na Ukrainę. Te państwa bezpodstawnie wystąpiły o jego ekstradycję na żądanie Kazachstanu w 2013 r. Decyzja francuskiej Rady Stanu jest ostateczna. Mukhtar Ablyazov wychodzi na wolność po ponad 3 latach aresztu. Został zatrzymany we Francji 31.07.2013 r.

- Francja ostatecznie obroniła swoją reputację jako ojczyzna praw człowieka. Nie było to jednak łatwe. Przez 3 lata trwała walka o wolność i życie Ablyazova, któremu groziła także reekstradycja do Kazachstanu, a tam tortury, pokazowy proces, a nawet śmierć. Francuskiemu wymiarowi sprawiedliwości i najwyższym władzom państwowym staraliśmy się to uświadomić razem z licznymi obrońcami praw człowieka na świecie i parlamentarzystami z wielu krajów, m. in. z Polski. Polscy politycy, tacy jak Tomasz Makowski, Marcin Święcicki i wielu innych, odegrali w tej sprawie olbrzymią rolę. Dziękujemy wszystkim za wsparcie kampanii w jego obronie - mówi Lyudmyla Kozlovska, prezes Fundacji Otwarty Dialog.

Rada Stanu odrzuciła ekstradycję uznając jej polityczny charakter, azyl polityczny Ablyazova w Wielkiej Brytanii i fakty nacisków władz Kazachstanu (który nie posiadał umowy o ekstradycji z Francją) na Rosję i Ukrainę. Mukhtar Ablyazov, dawniej główny akcjonariusz kazachskiego BTA Banku, był oskarżony o malwersacje finansowe na gigantyczną skalę. W różnych okolicznościach władze Kazachstanu wskazywały kwoty od 5 do 15 miliardów dolarów rzekomych nadużyć. Podobne oskarżenia formułowały Rosja i Ukraina.

Zobacz także: