Dlaczego polskie media powinny interesować się Kazachstanem

Ekspansja gospodarcza 

Polsce zależy na wejściu na rynek Kazachstanu. Udział polskich firm na kazachstańskim rynku jest coraz większy (duże inwestycje w Kazachstanie realizują giełdowe giganty - Petrolinvest, Polpharma, Eko Export), a polskie władze starają się aktywnie wspierając polskich przedsiębiorców. Ministerstwo Gospodarki RP wskazuje Kazachstan jako jeden z pięciu rynków perspektywicznych dla polskich firm co skutkuje realizacją wielu programów wspierających wzajemny handel i inwestycje. Nasze przedsiębiorstwa coraz aktywniej działają w tym kraju, zwłaszcza w sektorze wydobywczym, petrochemicznym i farmaceutycznym. Znaczącym faktem było przejęcie w zeszłym roku przez polską Polpharmę największego producenta leków w Kazachstanie.

Na kazachstańskich stronach internetowych można znaleźć informacje dotyczące udziału polskich firm w wystawach przemysłowo-handlowych oraz zapowiedzi przedstawiciela ambasady RP w Kazachstanie o udziale w tego rodzaju imprezach kolejnych przedsiębiorstw znad Wisły. 

Polityka za zamkniętymi drzwiami 

O zacieśnianiu się stosunków między Polska a Kazachstanem może świadczyć pierwsza robocza wizyta ministra spraw zagranicznych Kazachstanu w Polsce, która miała miejsce 21 czerwca 2012 roku. Jerżan Kazychanow spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim, wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem oraz marszałkiem Senatu Bogdanem Borusewiczem.  Poza politykami z najwyższego szczebla na spotkanie z szefem kazachstańskiej dyplomacji mogła liczyć tylko  niewielka grupa osób w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych https://www.pism.pl/Wydarzenia/Gosc-PISM-Yerzhan-Kazykhanov. Wykład Kazychanowa miał charakter zamknięty,  gdyż ambasada zawarowała sobie brak kontaktów z mediami jako warunek zgody na spotkanie - zapewne obawiając się niewygodnych pytań.

Kolejnym dowodem bliższej współpracy obu krajów ma być planowana na jesień tego roku wizyta na szczeblu prezydenckim.

Historia, sport i pop-kultura 

Kazachstan nie powinien kojarzyć się Polakom wyłącznie z miejsce zsyłek w czasach Związku Radzieckiego lub młodszemu pokoleniu z zacofanym krajem przedstawionym w satyrycznym filmie Sashy Barona Cohena Borat: “Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatnie”.

Obecnie najwięcej współczesnych informacji o tym kraju można znaleźć w gazetach lub dodatkach sportowych w związku z udziałem piłkarzy z Kazachstanu w rozgrywkach UEFA. Poznański Lech w czwartek 5.07. rozegra mecz z kazachstańskim Żetysem Tałdykorgan, natomiast polska drużyna wraz z kibicami pokona ponad 4 tysiące kilometrów, by dotrzeć 12 lipca na mecz rewanżowy w Kazachstanie.

Problemy wizowe

Na brak informacji o Kazachstanie w innych mediach może wpływać pewnego rodzaju blokada zastosowana przez zapobiegawcze władze tego kraju. W tym roku ponad 30 polskich obywateli, wśród których znaleźli się dziennikarze, eksperci do spraw wschodnich i działacze organizacji pozarządowych nie otrzymało wiz. W większości przypadków nie doczekano się nawet podania przyczyny „braku zgody z Kazachstanu”. Można domniemywać, że władze tego kraju obawiają się osób, które przyjeżdżają nie tylko po to, by oglądać piękne krajobrazy, czy prowadzić biznes, ale z zamiarem bliższego przyjrzenia się życiu społeczno-politycznemu.

Demokracja i transformacja jako towary eksportowe

Obok relacji gospodarczych i dyplomatycznych na oficjalnym szczeblu, wartym zaznaczenia jest fakt, że Polska staje się bezpieczną przystanią i oknem na Zachód dla wielu represjonowanych opozycjonistów, niezależnych dziennikarzy i aktywistów społecznych. Polska tradycja walki o wolność “naszą i waszą” kultywowana jest obecnie poprzez zaangażowanie organizacji pozarządowych i polityków w ich obronie na arenie międzynarodowej. W praktyce oznacza to wsparcie starań o legalizację pobytu, zaproszenia na kursy językowe i konferencje, organizacje wystąpień, seminariów i wystaw w parlamentach krajów i instytucji europejskich poświęconych tematyce Azji Centralnej. Unikalną wartością jest tworzenie przestrzeni dla forum dialogu pomiędzy organizacjami i osobami represjonowanymi w Kazachstanie, a oficjalnymi przedstawicielami władz, zapraszanymi również do udziału w organizowanych wydarzeniach. Polscy eurodeputowani - ponad dzielącymi ich różnicami politycznymi - należą do najbardziej aktywnych rzeczników Azji Centralnej w Parlamencie Europejskim. Przybywający do naszego kraju reprezentanci społeczeństwa obywatelskiego z Kazachstanu są żywo zainteresowani dziedzictwem Solidarności, polskim doświadczeniem transformacji ustrojowej i gospodarczej, praktyką funkcjonowania europejskich instytucji politycznych oraz modelu relacji pomiędzy władzą a mediami i organizacjami pozarządowymi. Te doświadczenia są naszym cennym towarem eksportowym. W zmieniającym się świecie, w którym coraz częściej pojawia się pytanie o nową rolę i pozycję Europy i Zachodu, dysponujemy unikalnym know-how, pozwalającym kształtować alternatywne wobec schyłkowych postkomunistycznych dyktatur elity obywatelskie i polityczne.

Polskie media powinny dołożyć wszelkich starań, by wyszukiwać rzetelne informacje o kraju, w których Polska ma żywotne interesy.  Więcej wiadomości dociera do nas z krajów arabskich, z którymi łączy nas mniej niż z Kazachstanem. A przecież stopień swobód obywatelskich, w szczególności wolności słowa w Kazachstanie jest podobny do tych w krajach arabskich. Wrankingu według Światowego Wskaźnika Wolności Prasy opracowywanym przez organizację Reporterzy bez Granic Kazachstan znajduje się na 162 miejscu spośród 178 krajów.