Kazachstan w obiektywie reporterów Al Jazeera

  • 19.06.2015
  • Autor: Redakcja serwisu

W anglojęzycznym wydaniu Al Jazeery wyemitowano reportaż poświęcony Kazachstanowi - państwie o olbrzymim potencjalne gospodarczym, które prawa człowieka spycha na dalszy plan. Obok gospodarki, możliwości rozwoju turystyki, czy pierwszym i jedynym prezydencie Nursultanie Nazarbayevie opowiedziano także o sytuacji praw człowieka w kontekście tragicznych wydarzeń z grudnia 2011 roku w Zhanaozen.

W 26-minutowym dokumencie o losach opozycjonistów w największym kraju Azji Centralnej opowiedziała Aliya Turusbekova, żona Vladimira Kozlova oraz Maksat Dosmagambetov, jeden z liderów strajku zhanaozeńskich pracowników naftowych. Jak podkreśliła Turusbekova ci, który wystąpili przeciwko władzy zmuszeni byli emigrować, odbywają wyroki w więzieniach, a część nie żyje. W materiale opowiedziała także o tym z jakimi problemami musi się zmagać w czasie kiedy Kozlov przebywa w kolonii w Zarechnoye. Jednak sam skazany, zdaniem Turusbekovej, jest optymistą, wierzy, że w Kazachstanie zapanuje w końcu demokracja, nie tylko deklarowana. 

Maksat Dosmagambetov, który w czasie strajku w Zhanaozen reprezentował interesy robotników podczas negocjacji z władzami, opowiedział o swoim ciężkim stanie zdrowia. Działacz w czasie wszczętego przeciwko niemu śledztwa, finałem którego był werdykt pozbawienia wolności na 6 lat, był bity i torturowany. Dosmagambetov był też pierwszą osobą, która ośmieliła się opowiedzieć przed sądem o torturach stosowanych przez policję.

Reportaż kończy puenta iż Kazachstan ma wiele do zaoferowania dla zagranicznych gości, ale jednocześnie ciężko będzie władzy przedstawiać kraj jako otwarte i demokratyczne państwo.

Źródło: Al Jazeera