Odeska milicja odpowiada za śmierć 46 osób

  • 04.05.2014
  • Autor: Redakcja serwisu

02.05.2014 w Odessie doszło do starć pomiędzy rosyjskimi prowokatorami, uzbrojonymi w broń palną, a proukraińskimi aktywistami. W starciach zginęło co najmniej 46 osób. Fundacja „Otwarty Dialog” winą za wydarzenia obciąża miejscową milicję, która nie tylko, że nie zapobiegała starciom, ale w niektórych przypadkach działała po stronie prowokatorów.

Starcia w Odessie rozpoczęły się po tym, jak na spokojnie maszerującą przez miasto kolumnę proukraińskich aktywistów (ponad 1000 osób), nawołujących do zjednoczenia kraju, napadli prorosyjscy aktywiści z pałkami i granatami hukowymi (około 400 osób). Jak zauważono, niektórzy z prowokatorów posiadali broń palną (pistolety, automaty). W charakterze znaku rozpoznawczego nosili na rękach czerwone opaski. Opaski dostrzeżono też na rękach u niektórych funkcjonariuszy milicji.

Wobec liczebnej przewagi proukraińskich aktywistów wkrótce zaczęli oni odpierać napastników, którzy uciekając strzelali z broni palnej. Część prowokatorów zabarykadowała się z siedzibie związków zawodowych, skąd zaczęto prowadzić ogień. Strzelano do zwykłych ludzi i proukraińskich aktywistów, rzucano też w nich koktajlami Mołotowa. Z tego powodu w budynku wybuchł pożar. W jego wyniku zginęło ponad 40 osób (przede wszystkim w wyniku zatrucia tlenkiem węgla), ponad 120 osób doznało różnego rodzaju urazów. Wstępnie eksperci ustalili, że przyczyną pożaru w siedzibie związków zawodowych były koktajle Mołotowa, które rzucano z samego budynku.

Jeden z prowokatorów strzela w stronę proukraińskich aktywistów

Jak twierdzą naoczni świadkowie wydarzeń, milicja od samego początku nie podejmowała praktycznie żadnych działań, aby powstrzymać prowokatorówi nie dopuścić do eskalacji przemocy. Kiedyproukraińscyaktywiścizaczęliodpierać prowokatorów, milicja zajęła się ich osłoną. W czasie odwrotu prowokatorzy aktywnie używali broni palnej, na co funkcjonariusze milicji w żaden sposób nie reagowali. W niektórych przypadkach milicjanci otwarcie występowali po stronie prowokatorów, oddając im swoje tarcze podczas starcia z proukraińskimi aktywistami. Na jednym z nagrań wideo przedstawiających wydarzenia w Odessie został utrwalony moment, kiedy prowokator strzela z automatu do proukraińskich aktywistów, chowając się przy tym bezpośrednio za milicyjnymi barierkami. Milicjanci w milczeniu obserwowali wydarzenia. W wyniku ostrzelania proukraińskich aktywistów zginęły co najmniej 3 osoby.

Prowokator strzela z broni automatycznej (screenshot z nagrania wideo)

W związku z wydarzeniami w Odessie z zajmowanego stanowiska został zwolniony naczelnik Głównego Urzędu MSW Ukrainy w obwodzie odeskim Piotr Lutsyuk. Ukraińskie władze przyznają, że kierownictwo odeskiej milicji ma związek z przygotowaniem prowokacji, do jakich doszło w mieście w dniu 02.05.2014 roku. Pełniący obowiązki zastępcy szefa Administracji Prezydenta Ukrainy Andrey Senchenko oświadczył, że milicjanci nie utrudniali zamieszek w mieście, robiąc to to między innymi za pieniądze.

 

Fundacja „Otwarty Dialog” uważa, że zasadnicza wina za tragiczne wydarzenia w Odessie, w których wyniku śmierć poniosło co najmniej 46 osób, spoczywa na miejscowych organach milicji. Funkcjonariusze organów ścigania nie wykonali swoich bezpośrednich obowiązków zawodowych – nie zapobiegli starciom, nie zdołali zapewnić bezpieczeństwa ludziom, jak też nie podjęli żadnych działań, które uniemożliwiłyby prowokatorom zaatakowanie pokojowo demonstrujących proukraińskich aktywistów. Odnotowane zostały również przypadki działania milicji po stronie prowokatorów.

Domagamy się od kompetentnych organów państwowych Ukrainy (Prokuratury Generalnej Ukrainy i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy):

  • Przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w stosunku do tych funkcjonariuszy odeskiej milicji, którzy zachowali się biernie i nie podjęli żadnych działań w czasie trwania masowych zamieszek w mieście;
  • Na okres prowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego kierownictwo milicji najwyższego szczebla w Odessie powinno zostać odsunięte z zajmowanych stanowisk;

Niezwłocznie dokonać zatrzymania funkcjonariuszy milicji, którzy otwarcie współpracowali z prowokatorami (co zostało utrwalone na wielu nagraniach wideo oraz zdjęciach).